Nasi eksperci

Magazyn powstał po to, aby pomóc Ci w trudnych chwilach, gdy Ty lub Twoi bliscy borykacie się z jakimś problemem zdrowotnym!
Allegology.ru może stać się Twoim głównym asystentem w drodze do zdrowia i dobrego nastroju! Przydatne artykuły pomogą Ci rozwiązać problemy skórne, otyłość, przeziębienia, podpowiedzą, co zrobić z problemami ze stawami, żyłami i wzrokiem. W artykułach znajdziesz sekrety, jak zachować urodę i młodość w każdym wieku! Ale mężczyźni też nie przeszli niezauważeni! Jest dla nich cała sekcja, w której mogą znaleźć wiele przydatnych zaleceń i porad ze strony męskiej i nie tylko!
Wszystkie informacje na stronie są aktualne i dostępne 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Artykuły są stale aktualizowane i recenzowane przez ekspertów w dziedzinie medycyny. Ale w każdym razie zawsze pamiętaj, nigdy nie powinieneś samoleczać, lepiej skontaktować się z lekarzem!

Metoda Szewczenki: wódka z olejem 30 + 30 do leczenia niebezpiecznych chorób!

U 80-letniej kobiety w 1994 roku usunięto duży guz typu mięsaka w kolanie. Wydawało się, że operacja zakończyła się sukcesem. Jednak około rok później znaleziono przerzuty w płucach, a proces onkologiczny postępował niewiarygodnie szybko, czemu towarzyszył straszny ból.

Lekarze - matka była już w tym czasie w szpitalu - ogłosili Ludmiły Nikołajewnej, że nadszedł czas, aby pomyśleć o akcesoriach rytualnych: mówią, że stara kobieta nie miała wiele do życia. Ale tak się złożyło, że jeden z artykułów o Mikołaju Wiktorowiczu Szewczence, opublikowanych w „AiF Health” w latach 1993-1995, trafił do oczu Ludmiły Nikołajewnej.

Ludmiła Nikołajewna poszła do niego z wynikami badań matki, z wyciągami z historii medycznej, ze zdjęciami… Z opowieści Ludmiły Nikołajewnej „Szewczenko spojrzał na dokumenty. Dał mi receptę na lekarstwo i notatkę do użycia. Wszystko było tak proste, że na początku nawet nie wierzyłem w rzeczywistość jakichkolwiek ulepszeń..

Postanowiłem najpierw spróbować sam. Zmieszałem olej słonecznikowy z alkoholem w odpowiednich proporcjach. Piłem... Wow, co za obrzydliwe. Postanowiłem: „Matka nie będzie gorzej. Musisz spróbować ”.

Zabrała matkę ze szpitala i zaczęła podawać lekarstwa. Bóle ustąpiły niemal natychmiast, zniknęła potrzeba stosowania środków przeciwbólowych. Po pierwszym 10-dniowym kursie mama poczuła się dużo lepiej, że zabrałem ją do domu - mieszka w innym mieście. Pokonała tylko dwa kursy - nie mogła już tego znieść, a może po prostu nie chciała. Ale jedno jest pewne: matka dosłownie ożyła.

Służy sobie całkowicie, robi pranie, pracuje w ogrodzie. Ile czasu minęło od czerwca. "Ludmiła Nikołajewna podała nam numer telefonu Szewczenki, a kilka dni później byliśmy w jego małym mieszkaniu na pierwszym piętrze" Chruszczowa ".

Przepis na mieszankę Szewczenki

Wlej 30 ml nierafinowanego oleju słonecznikowego do słoika (żadne inne oleje i tłuszcze nie są odpowiednie!) I 30 ml 40% alkoholu (wódki, dowolnego rodzaju i odmiany), szczelnie zamknij pokrywkę i aktywnie potrząśnij ręką przez kilka minut, zrób wydech i szybko wypij.

Zamiast wódki dozwolony jest bimber. Jeśli wata nasączona wódką lub bimberem się nie przypala, to znaczy, że mają mniej niż 40 stopni i ten produkt należy wymienić na inny. Lek należy przyjmować w ten sposób trzy razy dziennie 15-20 minut przed posiłkiem, najlepiej o tej samej porze.

Pij przez 10 dni z rzędu, potem przerwa na 5 dni i tak dalej dwa razy z rzędu. Wypij kolejne 10 dni i zrób sobie 14-dniową przerwę. To jest jeden cykl leczenia. W ten sposób powtarzaj kolejne cykle leczenia, aż do całkowitego wyzdrowienia - co najmniej 3, co najmniej 4 lata, co najmniej pięć lat!

LiveInternetLiveInternet

  • Zameldować się
  • wejście

-Spinki do mankietów

  • Wszystkie (1068)

-Muzyka

  • Wszystkie (243)

-Wideo

  • Wszystkie (6)

-Księga cytatów

  • Wszystkie (10100)

-Aktualności

  • Wszystko (25)

-Subskrypcja e-mailowa

-Wyszukiwanie w dzienniku

-Tagi

-Kategorie

  • Wideo (2297)
  • Pory roku, zjawiska atmosferyczne, pierwiastki (446)
  • Wróżenie, astrologia (519)
  • Domek, ogród, warzywnik, rośliny, kwiaty (1523)
  • Zwierzęta, bestie (1201)
  • Zwierzęce drapieżniki (109)
  • Koty, koty (522)
  • Psy (214)
  • Życie, uroda, zdrowie, leczenie, przepisy ludowe (2697)
  • Mieszkalnictwo, dom, komfort, meble, dekoracje, wnętrze (1898)
  • Ciekawe na planecie (1359)
  • Komputer, internet, porady (3367)
  • Animacja, kreskówki, brokat (814)
  • Różne strony, wskazówki (1719)
  • Tła, tapety, zdjęcia, „Fabryka tapet” (1502)
  • Kosmos (216)
  • Przepisy kulinarne, gotowanie w domu, przepis, jedzenie (2586)
  • Magia, spiski, zaklęcia, mistycyzm (239)
  • Nauka, sztuka, moda, historia, kultura, architekci (7246)
  • Jego Majesty Theatre (273)
  • Malarstwo, artyści (2429)
  • Kino, filmy, role, aktorzy, aktorki (568)
  • Literatura, zachwyty, cytaty, aforyzmy, druk (2049)
  • Muzyka, wokal, instrumentalny (1729)
  • Nauka, sztuka, moda, historia, kultura, architekci (53)
  • Święta, kartki, prezenty (2280)
  • Nowy Rok, Boże Narodzenie, zima (761)
  • Przyroda i krajobrazy (1304)
  • Podróże według kraju i miasta (3635)
  • Religia, wiara, modlitwy, ikony (1248)
  • Różne (2713)
  • Rękodzieło, moda, domowe, ręcznie robione, przeróbki, (3066)
  • Sportowy (88)
  • Zdjęcia (1365)
  • Kwiaty, pielęgnacja, animacja kwiatowa (912)

-Zainteresowania

  • Wszystkie (3)

-Przyjaciele

  • Wszystkie (729)

-Stali czytelnicy

  • Wszystkie (5354)

-Nadawanie

-Statystyka

Wódka z olejem na choroby. Niewiele osób wie o metodzie Szewczenki...

Leczenie raka metodą Szewczenki - wódka z olejem

Picie wódki z oliwą według metody Szewczenki to alternatywna metoda leczenia poważnych chorób człowieka. Należy od razu zaznaczyć, że metoda ta nie ma nic wspólnego z oficjalną medycyną i należy do tych niekonwencjonalnych metod leczenia, które budzą wiele kontrowersji. Autor metody, Nikołaj Wiktorowicz Szewczenko, nie ma wykształcenia medycznego, ale jest inżynierem. Twierdzi, że nie ma beznadziejnych pacjentów, a jego metoda jest w stanie wyleczyć śmiertelne choroby, takie jak rak i udar. Rozważmy szczegółowo tę kwestię i na podstawie analizy faktów dowiemy się, jak wódka z olejem może pomóc w leczeniu chorób i jakie szkody może wyrządzić.

Istota techniki Szewczenki

Przepis na przygotowanie leku jest następujący: miesza się wódkę i nierafinowany olej słonecznikowy. Będziesz potrzebował 30 gramów każdego składnika. Pojemnik z zawartością jest zamknięty, a produkt dobrze wstrząśnięty. Następnie wódkę z olejem pije się jednym haustem..

Lek przyjmuje się zgodnie ze schematem: trzy razy dziennie przed posiłkami, kurs trwa 10 dni. Potem pięciodniowa przerwa. Kontynuuj w ten sposób trzy razy. Po trzecim cyklu Szewczenko zaleca dłuższą przerwę - 2 tygodnie. Musisz pić lekarstwo do całkowitego wyzdrowienia, to znaczy, że leczenie jest długotrwałe.

Leczenie tą metodą wiąże się z całkowitym odrzuceniem złych nawyków. Nie należy również spożywać produktów mlecznych i słodyczy, w tym słodkich soków. Ogólnie rzecz biorąc, według Szewczenki nadmiar witamin w organizmie jest szkodliwy. Niedopuszczalne są również wszelkiego rodzaju restrykcyjne diety..

Największe niebezpieczeństwo techniki Szewczenki polega na tym, że konieczne jest całkowite wykluczenie leczenia tradycyjną medycyną. Nic dziwnego, że takie podejście może prowadzić do przedwczesnej śmierci..

Kolejny interesujący niuans. Szewczenko radzi natychmiast porzucić kurację według swojej metody tym, którzy nie wierzą, że wódka z masłem to jedyna szansa na wyzdrowienie.

Krytyka metody Szewczenki

Szewczenko wyjaśnia cudowność swojej metody wnioskami wyciągniętymi na podstawie własnych badań. Twierdzi, że lek wcale nie jest sprzeczny z metodami tradycyjnej medycyny. Niestety, te wyniki badań nigdzie nie zostały opublikowane, co pozwala w ogóle zakwestionować ich obecność..

Stosunek składników, według samego autora, uzyskano eksperymentalnie. Lekarz dostosował dawkę na podstawie informacji zwrotnych od pacjentów, którzy sami wypróbowali tę technikę.

Tradycyjna medycyna o metodzie Szewczenki

Nic dziwnego, że tradycyjna medycyna bardzo negatywnie odnosi się do metody Szewczenki. Przecież pacjent traci cenny czas, który może kosztować go życie. Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku onkologii. Lekarze oceniają tę technikę jako nieskuteczną lub przyczyniającą się do pogorszenia stanu zdrowia pacjenta.

Współczesna medycyna nieustannie wprowadza nowe metody, a choroby, które jeszcze niedawno wydawały się nieuleczalne, są dziś z powodzeniem leczone. Ale jeśli choroba zostanie zaniedbana, niezwykle trudno jest pomóc pacjentowi..

Lekarze ostrzegają, że wódka z olejem może być destrukcyjnym lekiem nawet dla zdrowego organizmu. A co z osobą zmęczoną chorobą? Ponadto metoda ta może spowodować uzależnienie pacjenta od alkoholu. Nie wyklucza się rozwoju zapalenia trzustki i zapalenia pęcherzyka żółciowego po takim leczeniu..

Pomimo oczywistych niedociągnięć metody lekarze w niektórych przypadkach zauważają pozytywny trend u pacjentów, którzy próbowali na sobie wódki z olejem. Ale tutaj mówimy o czynniku psychoemocjonalnym (placebo), gdy pacjent w pełni i całkowicie wierzy w swoje wyleczenie za pomocą tego środka.

Szewczenko o swojej metodzie

Sam Szewczenko twierdzi, że leczenie wódką i olejem jest odpowiednie dla absolutnie każdego i nie wymaga indywidualnej selekcji. Zabieg nie wymaga przygotowania organizmu i nie polega na stopniowym zwiększaniu dawki. Szewczenko ostrzega, że ​​leczenie należy prowadzić z wiarą i modlitwą.

Według zapewnień autora technika nie ma zidentyfikowanych przeciwwskazań, pomaga leczyć ciężkie schorzenia tkanek, kości i stawów. Od pierwszych dni leczenia przerzuty guzów nowotworowych ustają i rozpoczyna się ich resorpcja. Nie ma ograniczeń wiekowych dla stosowania metody. Metoda ma zastosowanie w leczeniu kobiet w ciąży i dzieci, w tym noworodków.

Osobom z niezłośliwymi guzami Szewczenko zaleca profilaktyczne stosowanie tej metody. Lek należy przyjmować w tych samych proporcjach tylko nie 3 razy, ale 2 razy dziennie.

Po rozpoczęciu leczenia stan może się pogorszyć i mogą wystąpić działania niepożądane. Ale Nikołaj Wiktorowicz zapewnia, że ​​za kilka dni zacznie się ostra poprawa.

Wniosek

Uwierz w lekarstwo wódką i olejem, a lepiej tego nie rób, każdy decyduje o sobie. Metoda Szewczenki nie jest opatentowana, oficjalna medycyna nie potwierdza jej skuteczności iz reguły mówimy o śmiertelnych chorobach, takich jak rak. W Internecie pojawiło się wiele pozytywnych recenzji na temat leczenia w ten sposób, ale w końcu ci, którzy doprowadzili się do śmierci takim zabiegiem, nie będą już mogli zostawić swojej opinii. Pomyśl o konsekwencjach i oceń wszystkie zagrożenia. Pamiętaj, że najbardziej niezawodnym lekarstwem na każdą dolegliwość jest wczesna diagnoza choroby..

Znalazłeś błąd? Wybierz go i naciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj

Artykuły dla Ciebie:

Od razu widać, że artykuł został napisany przez osobę, która jest bardzo, bardzo daleka od biologii, zrozumienia procesów biochemicznych i fizjologicznych. W tym wszystkim autor tego artykułu nie ma żadnej wiedzy, od samego początku. Właściwie nie miał on praktycznego zastosowania metody i najwyraźniej nie zetknął się z oficjalną medycyną i nie wie o jej bezsilności wobec poważnych dolegliwości. Lekarze nie są bogami. Pacjent często wysyłany do domu na śmierć, którego krewnym powiedziano - „potrwa nie dłużej niż tydzień”, wyzdrowiał dzięki tej metodzie. Osobiście to widziałem. Mając wykształcenie mikrobiologa i widząc na własne oczy, co się dzieje dzięki spożywaniu wódki z olejem, mogę powiedzieć jedno. Nie ma efektu placebo. Wszystko jest ściśle naukowe. Chciałabym zaproponować analizę z punktu widzenia medycyny opartej na faktach, która nie dzieli metod na „oficjalne” i „ludowe”, a rozważa jedynie z punktu widzenia skutecznych i nieskutecznych.

Zacznijmy od tego, co banalne - co jest częścią wódki i rozwoju alkoholizmu. Uzależnienie od alkoholu rozwija się na skutek nagromadzenia się we krwi pośredniego produktu jego metabolizmu - aldehydu octowego. To on jest „sprawcą” objawów kaca i przebudowy układów enzymatycznych biorących udział w przetwarzaniu alkoholu etylowego. Przy stosowaniu mieszaniny według Szewczenki krzywa wykresu gromadzenia się aldehydu octowego i jego przetwarzania na octan (pozostałość kwasu octowego, fizjologicznie użytecznej substancji) jest płaska, bez skoków. Dzięki zawartemu w nim olejowi i witaminie E utlenianie alkoholu jest powolne, a ryzyko rozwoju alkoholizmu jest zerowe. Jak również obciążenie alkoholem wątrobę, serce, nerki itp. Ponadto przyjmowanie mikstury normalizuje nierównowagę enzymów metabolizujących alkohol i pomaga wyeliminować uzależnienie od alkoholu. Każdy lekarz, który w najmniejszym stopniu zrozumie, to zrozumie.

. Aby zrozumieć, jakie jest główne działanie mieszaniny, konieczne jest zagłębienie się w naukę, a mianowicie biologię molekularną komórki. Zadajmy sobie pytanie - czy istnieje jeden mechanizm wzrostu dla wszystkich nowotworów złośliwych? Oczywiście taki mechanizm istnieje, a jego istnienie zostało udowodnione przez naukę. W szczególności taki mechanizm ujawnia w swoim artykule doktora nauk biologicznych Andriej Nikołajewicz Luchnik z Instytutu Biologii Rozwoju im. N.K. Koltsov RAS. Jeden z pierwszych artykułów A.N. Archer na ten temat w języku zrozumiałym dla zwykłego (nie naukowego pracownika) został opublikowany w „Literaturnej Gazecie” nr 27 (czerwiec) 2001 i zatytułowany „Jest motorem„ złości ”na zawsze. W Internecie niedawny artykuł A.N. Archer o tym samym: „Atak na raka”. Jeśli podsumujemy istotę procesu tak krótko, jak to możliwe, otrzymamy następujące informacje. Po osłabieniu niektórych ważnych genów na skutek uszkodzenia DNA (bez względu na przyczynę, która może być zarówno zatruciem własnymi produktami przemiany materii organizmu, który nie zdążył zneutralizować i usunąć przeciwutleniaczy i systemów obronnych detoksykacji, jak i działaniem trucizn wprowadzonych z zewnątrz lub promieniowanie lub inne czynniki) i grupa komórek uległa „złośliwości” (przekształceniu komórek w raka), organizm sam przyczynia się do szybkiego rozwoju raka. I chodzi o to. Organizm postrzega rosnący guz jako niezagojoną ranę i stara się go jak zwykle wyleczyć, stymulując wzrost swoich komórek. Nasze ciało ma specjalny system stymulujący wzrost komórek, jeśli ta lub inna tkanka jest uszkodzona. W guzach nowotworowych zawsze część komórek ulega martwicy i obumierają bez wyraźnego powodu. Wpływy zewnętrzne zwykle prowadzą do martwicy - nacięć, urazów, promieniowania. W przypadku martwicy błony komórkowe pękają, a płynna zawartość komórek (cytoplazma) wlewa się do przestrzeni międzykomórkowej. W cytoplazmie komórek zawsze znajdują się „czynniki wzrostu” - substancje, które zmuszają organizm do dramatycznego zwiększenia dopływu składników odżywczych i tlenu do miejsca śmierci komórki i jednocześnie budują tam sieć nowych naczyń krwionośnych. Stąd neoangiogeneza (jej własna „wzmocniona” sieć naczyń krwionośnych w nowotworach złośliwych). Zatem w żadnych okolicznościach, bez względu na to, w jakim znajduje się ciało, głód i inne wpływy nie zatrzymają mechanizmu „gojenia się nie gojącej się rany”. Ciało niszczy swoją tkankę mięśniową poprzez glukoneogenezę, zalewa krew substancjami odżywczymi i dostarcza je bezpośrednio do skupisk komórek rakowych, aby „rana” się zagoiła. W każdych warunkach system regeneracji organizmu będzie żywił guz i nie można zatrzymać tego procesu niczym z arsenału zarówno tradycyjnych metod „oficjalnych”, jak i „ludowych”, „naturopatycznych” i innych. Ale czy to wszystko jest takie beznadziejne? Rozważ wszystkie rodzaje śmierci komórki. 1. Martwica to najgorszy rodzaj śmierci komórek w przypadku raka. Jak już wspomniano, taka śmierć następuje z powodu skaleczeń, skaleczeń, ran, promieniowania i trucizn. Do zintensyfikowania tego procesu prowadzą wszelkie nowoczesne chemioterapia i radioterapia, a także różne interwencje inwazyjne, takie jak pobranie biopsji do badania histologicznego. W związku z tym takie metody diagnostyki i leczenia nieuchronnie spowodują, że rak będzie bardziej agresywny, ponieważ dla organizmu jest to rana wymagająca leczenia. Im więcej czynników prowadzi do martwicy, tym silniejsza jest reakcja organizmu na „uzdrowienie”, a tym samym silniejszy postęp raka. 2. Autofagia lub samozjadanie się. Reprezentuje śmierć komórki z głodu. Ponieważ w żadnych okolicznościach nie zagraża on komórkom rakowym, nie będziemy szczegółowo omawiać tego typu śmierci komórek. 3. Apoptoza lub samozniszczenie zaprogramowane w DNA komórek. Podczas apoptozy DNA komórki jest cięte na wiele części przez specjalne białka, które indukują apoptozę. Jądro komórkowe (a wraz z nim sama komórka) jest podzielone na wiele małych fragmentów, pokrytych błoną ze specjalnymi białkami docelowymi, które przyciągają do nich fagocyty. Te ostatnie bardzo szybko (średnio w 90 minut) „zjadają” bez śladu wszystkie powstałe fragmenty, dzięki czemu nie dochodzi do rozwoju szkodliwej reakcji zapalnej podczas apoptozy.

Współczesna teoria karcynogenezy (wzrostu raka) ujawniła, że ​​niektóre geny nie działają w przypadku raka. Z tych genów najważniejszy jest gen p53, a produktem jego pracy jest białko o tej samej nazwie. Kontroluje wspomnianą apoptozę, cykl i podział komórkowy oraz stabilność genomu. Jeśli są naruszenia w p53, komórka zmieni się w rakową. Powszechnie wiadomo, że gen p53 nie działa w większości komórek rakowych i nie występuje apoptoza. Można je udostępniać nieskończoną liczbę razy. W pozostałych typach komórek rakowych mutacje wyłączają inne ważne białka kontrolujące apoptozę - p16 i pRB. Ostatecznie wynik jest taki sam - złośliwość komórek i rozwój onkologii. Jeśli komórki umierają nie z powodu apoptozy, ale z powodu uszkodzeń spowodowanych ostrymi zaburzeniami krążenia, truciznami, skaleczeniami, uderzeniami, promieniowaniem itp., To zawsze prowadzi to do martwicy i jej konsekwencji - rozwoju reakcji zapalnej. Doktor nauk biologicznych A.N. Łucznik był w stanie znaleźć i przekonująco uzasadnić zasadę samoobsługi raka. Sformułował to następująco: „Ogólna uniwersalna zasada niestabilności genetycznej w przypadku wszelkich nowotworów złośliwych. Komórka rakowa odziedziczyła regiony z jedną nicią DNA w jednym lub kilku chromosomach (w białaczce często w całym genomie) zamiast układu dwóch dwuniciowych cząsteczek DNA, co jest typowe dla zdrowej komórki. W każdym pokoleniu takich komórek losowe pęknięcia chromosomów występują z częstotliwością około 5–15%. Jeśli komórka z uszkodzonym chromosomem podzieli się, dwie jej komórki potomne prawdopodobnie umrą w wyniku martwicy. Jeśli takie umierające komórki stanowią około 10% całkowitej liczby komórek nowotworowych, wówczas system gojenia się ran organizmu zaczyna aktywnie przyczyniać się do przyspieszonego wzrostu i podziału komórek nowotworowych. Opierając się na tym naukowym fakcie, potwierdzonym praktyką życiową, Nikołaj Wiktorowicz Szewczenko doszedł do NIEZWYKLE WAŻNEGO WNIOSKU: im więcej ludzi zatruwa się guzami nowotworowymi różnymi truciznami, płonie napromienianiem, tnie chirurgów nożami i przekłuwa je podczas biopsji i nakłuć - im bardziej złośliwe stają się guzy, tym szybciej rosną i przerzutują... Więc co robisz? Jak pokonać złośliwe guzy? Geny apoptozy są uszkodzone, a apoptoza uwarunkowana genetycznie jest niedostępna, autofagia jest niemożliwa, a martwica to droga donikąd i do tego z przyspieszeniem. I znowu mikrobiologia przychodzi nam z pomocą. Oprócz mechanizmów uwarunkowanych genetycznie istnieje inny mechanizm obejmujący apoptozę. Nazywa się to „drugim, mitochondrialnym szlakiem sygnałowym apoptozy”, który nie zależy od zewnętrznej regulacji hormonalnej. Szlak ten nie zależy również od stanu genów p53, p16, pRB i ich białek. Szlak ten jest aktywowany w „stacjach energetycznych” (mitochondriach) komórek nowotworowych, jeśli wewnątrz komórek rakowych wytworzy się tzw. Stres oksydacyjny, polegający na wytworzeniu dużej liczby reaktywnych (bardzo aktywnych) form tlenu (zwanych dalej RFT) wewnątrz komórek rakowych. ROS obejmują tlen singletowy („aktywny”), który powstaje, gdy cząsteczka tlenu absorbuje kwant gamma lub foton o wysokiej energii, jony tlenu (ponadtlenek O2-, jon hydroksylowy • OH), nadtlenek wodoru (H2O2) i wodoronadtlenki różnych substancji, w w tym wodoronadtlenki nienasyconych kwasów tłuszczowych. Metoda opiera się na fakcie, że komórki rakowe mają ostry niedobór tlenu i energii (w innych komórkach nie ma takiego niedoboru tlenu i energii. Nawet środowisko ph w komórkach rakowych jest znacznie niższe niż normalnie 7,4 i zwykle wynosi 5, 5-6,5). Opiera się również na obecności jednoniciowych odcinków DNA w komórkach nowotworowych..

Olej słonecznikowy zawiera 88–90% nienasyconych kwasów tłuszczowych (zwanych dalej NNKT). 55–77% wszystkich kwasów tłuszczowych w tym oleju to podwójnie nienasycony linolowy kwas tłuszczowy (LA), który należy do klasy biologicznie najbardziej aktywnych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (PUFA). Pomimo słowa „kwas”: tłuszcze zawierają tylko związane pozostałości tych kwasów, które nie mają absolutnie żadnych właściwości kwasowych, a zatem nie „zakwaszają” i nie „alkalizują”, jak mawia większość uzdrowicieli. W przeciwieństwie do nieaktywnych nasyconych kwasów tłuszczowych (zwanych dalej FA), NNKT mają wyjątkową zdolność wychwytywania jednej lub więcej (w PUFA) cząsteczek tlenu bez udziału enzymów. Na przykład LA może wychwycić trzy cząsteczki O2. Dzięki tej zdolności utlenianie NLC jest przyspieszane dziesiątki i setki razy. Na przykład utlenianie oleinowego kwasu tłuszczowego jednym wiązaniem podwójnym jest 11 razy szybsze niż nasyconego kwasu stearynowego o takiej samej liczbie atomów węgla w cząsteczce; dwukrotnie nienasycony linolowy kwas tłuszczowy jest już utleniany 114 razy szybciej niż kwas stearynowy, a czterokrotnie nienasycony kwas arachidonowy, który powstaje w ludzkim organizmie z kwasu linolowego, utlenia się 200 razy szybciej niż kwas stearynowy (E.A. Stroyev, Biological Chemistry, 1986, s.261) Utlenianie W tym przypadku ELC zachodzi w dwóch etapach, a nie w jednym (jak to jest typowe dla LC). Ten proces zachodzi tylko wewnątrz komórek. W pierwszym etapie utleniania О2 jest przyłączone do cząsteczki NLC obok podwójnego wiązania międzywęglowego, do sąsiedniego atomu węgla, a nie do samego tego wiązania. Ściśle zgodnie z teorią nadtlenkową A.N. Bach i K. Engler. Wtedy zaczyna się drugi, ostatni etap ich utleniania. Reszta HP NLC dalej za pomocą enzymów stopniowo rozkłada się - utlenia do cząsteczek octanu (tak nazywa się reszta kwasu octowego CH3COO-). Alkohol etylowy jest również utleniany w wątrobie w dwóch etapach, przekształcając się najpierw w aldehyd octowy, a następnie w ten sam octan (pozostałość kwasu octowego). Zwiększona zawartość kwasu octowego w jakimkolwiek medium przyspiesza reakcje utleniania. Cząsteczki NNKT i alkoholu to niezwykle bogate w energię składniki odżywcze, a PUFA są podwójnie potrzebne komórkom, ponieważ są bardzo szybko utleniane i dostarczają im dużo cząsteczek ATP (energii) w najkrótszym czasie. Dlatego one (a przede wszystkim PUFA) są transportowane w dużych ilościach przez system gojenia ran do wszystkich bez wyjątku komórek nowotworowych, gdziekolwiek się chowają w organizmie i są przez nie wchłaniane z wielką przyjemnością. Ale w tym przypadku system gojenia się ran naszego ciała zwykle używany przez wroga zwraca się przeciwko wrogowi. NNKT (głównie PUFA) wchłaniane przez komórki rakowe ulegają dalszej degradacji, najczęściej w wyniku nieenzymatycznej peroksydacji, postępując zgodnie z typem łańcucha wolnych rodników. Wynika to z faktu, że, jak już wspomniano, komórki nowotworowe mają bardzo kwaśne środowisko wewnętrzne (pH = 5,5–6,5 w tempie 7,4), w którym aktywność enzymów antyoksydacyjnych - peroksydaz - jest znacznie obniżona. Cząsteczki HP PUFA rozkładają się na jednostki nadtlenkowe i tworzą naładowane fragmenty - tzw. Wolne rodniki. W kręgach naukowych cząstki z niesparowanym elektronem na zewnętrznej orbicie nazywane są „wolnymi rodnikami”. Wolne rodniki są niezwykle aktywne, a gromadząc się w komórce, potrafią organizować łańcuchy samopodtrzymującego się utleniania, które odbywa się bez udziału enzymów i często powoduje uszkodzenie komórek. Co dziwne, przyczynia się do tworzenia i rozwoju takich łańcuchów, nic innego jak tlen (zwłaszcza jego cząsteczka O2, która ma właściwości elektryczne podwójnego wolnego rodnika). Wolne rodniki aktywnie oddziałują ze związkami organicznymi, rozkładając je. Wraz z nadmiarem wolnych rodników w komórce, reakcje łańcuchowe peroksydacji wolnych rodników (FPS) zaczynają się nasilać. Reakcje STR można łatwo przenieść na ważne struktury komórkowe: błony jądra, mitochondria i samą komórkę, na nici DNA i je uszkodzić. Im bardziej aktywne są reakcje łańcuchowe SPO w komórce, tym więcej tlenu jest w nich zaangażowanych, a co za tym idzie, tym mniej tlenu jest dostarczane do enzymów oddechowych i tym mniej energii jest wytwarzane przez te enzymy. Cechą komórek rakowych jest najsilniejsze SPO przy jednoczesnym ostrym braku tlenu i energii w nich.

Dlatego komórki nowotworowe wymagają od organizmu dostarczenia im jak największej ilości PUFA i cząsteczek octanu (kwasu octowego powstającego podczas końcowego utleniania alkoholu etylowego w wątrobie), ponieważ PUFA i octan są mistrzami w zawartości łatwo ekstrahowanej energii chemicznej i szybkości jej produkcji. Najbardziej zaskakujące jest to, że gdy „jedzą” PUFA, w komórkach wroga rośnie głód energetyczny, ponieważ cząsteczki PUFA biorą udział w reakcjach SPO, a następnie rozpadają się bez udziału enzymów, nie generując dla nich energii. Wynika to z faktu, że aktywność enzymów przeciwutleniających (peroksydaz) w nowotworach jest zawsze znacznie zmniejszona. Po zerwaniu wiązań nadtlenkowych w cząsteczce HP PUFA powstaje jednocześnie kilka wolnych rodników. I podczas gdy peroksydazy w nowotworach „budzą się”, każde miejsce rodnika w dawnej cząsteczce GP PUFA ma czas na włączenie się do już istniejącego łańcucha STR lub wygenerowanie nowego łańcucha. Wiadomo, że tworzenie się nadtlenków przebiega ze znacznym wydzielaniem ciepła. Wraz z masową syntezą nadtlenków (wodoronadtlenków), białka odporne na utlenianie w normalnych temperaturach w komórce również zaczynają się utleniać w niekontrolowany sposób. Okazuje się błędne koło samo-przyspieszającego SPO: im silniejszy deficyt tlenu i energii w komórce, tym więcej potrzebuje (i natychmiast otrzymuje) PUFA, a im większe stężenie cząsteczek PUFA w komórce rakowej, tym silniejsze procesy SPO i tym więcej tlenu jest zaangażowane w łańcuch SPO opuszczanie układu oddechowego i innych enzymów. W końcu STR zostaje wzmocniony ponad granicami i zaczyna „wgryźć” się w błony i chromosomalne DNA, rozrywając jednoniciowe odcinki DNA komórek rakowych. W obszarach chromosomów, które nie mają drugiej (zapasowej) kopii DNA, komórki rakowe nie mogą naprawić uszkodzeń i pęknięć pojedynczej nici DNA powstałej w wyniku SPO, dlatego chromosomy pękają w tych miejscach. Komórki z kilkoma uszkodzonymi chromosomami nieuchronnie umrą. W tym przypadku komórka umiera z powodu martwicy. Najczęściej jednak proces masowego tworzenia się nadtlenków opisany powyżej kończy się nie martwicą komórek nowotworowych, ale ich śmiercią w wyniku uruchomienia drugiego szlaku sygnałowego apoptozy (programowanej w DNA samozniszczenia). Drugi szlak sygnałowy apoptozy (mitochondrialny), jak wspomniano powyżej, nie zależy od stanu białek głównego szlaku apoptozy i jest włączany przy znacznej akumulacji wolnych rodników w komórkach, w tym produktów rozkładu wodoronadtlenków. Jak już wiemy, w przypadku apoptozy nie dochodzi do rozwoju „zespołu niezagojonej rany” ani szkodliwego nasilenia reakcji zapalnych. Z naukowego punktu widzenia może to wyjaśniać, dlaczego leczenie „metodą Szewczenki” często udaje się uratować pacjentów nawet w ostatnich stadiach raka z dużymi guzami i rozległymi przerzutami. Zbadaliśmy mechanizm przeciwnowotworowego działania metody Szewczenki, opierając się na odkryciach nauki OFICJALNYCH DOWODÓW dokonanych przez jej OFICJALNYCH przedstawicieli (m.in. Doktor Nauk Biologicznych A. Łuchnika). Oprócz działania przeciwnowotworowego metoda ta pomaga również w przypadku innych poważnych dolegliwości niezwiązanych z rakiem. Istnieją również naukowe podstawy. Kwas linolowy oleju słonecznikowego nie utlenia się z wyprzedzeniem (alkohol etylowy i witamina E oraz fosfolipidy również zapobiegają jego utlenianiu), ale zamienia się w kwas arachidonowy. Następnie reguluje wszystkie procesy w organizmie. Na przykład w niektórych chorobach (cukrzyca itp.) Apoptoza jest nasilona i występuje nadmiernie. Kwas arachidonowy reguluje aktywność apoptozy, włączając ją tam, gdzie jest potrzebna i zmniejszając jej aktywność tam, gdzie jest nadmierna. Należy zauważyć, że pod działaniem mieszaniny przez SPO nie następuje uszkodzenie zdrowych komórek. Wręcz przeciwnie, przeciwutleniacze zawarte w mieszance zapobiegają takiemu działaniu na błony komórek nienowotworowych i chronią zdrowe komórki przed utlenianiem wolnych rodników. Te dwa przeciwstawne działania (jednocześnie utleniające i przeciwutleniające, każde jest realizowane tam, gdzie jest potrzebne) nie mogą być wywołane przez żaden środek chemiczny ani żaden środek ludowy. To wielokierunkowe działanie wyzwalające reakcje SPO w komórkach nowotworowych i chroniące komórki nienowotworowe przed peroksydacją jest najbardziej unikalne, a metoda jest wyjątkowa i nie ma analogów.

Jak widać, wszystko jest nawet bardzo naukowe. Jedyną rzeczą jest to, że w tym artykule są nieścisłości. Najpierw należy wstrząsać mieszaniną nie przez 2 minuty, ale przez 5 minut i bardzo energicznie. Po drugie, przerwa po trzeciej dziesiątce to nie 14 dni, ale 10. Po trzecie, 40 + 40 można wylać na każdą chorobę, tak jak miksturę można przyjmować 3 razy dziennie, o takiej gradacji, że przy guzach niezłośliwych lepiej pić 2 razy dziennie - dawno minęło. Wszystkie metody mają przypadki, w których jedna lub inna metoda leczenia nie pomaga, a to oczywiście nie jest wyjątkiem. Ale nie umieściłbym go w grupie „oszukańczych”, „charlotte”, „pseudoleczników” i placebo. Co więcej, jeśli podnosimy statystyki, nigdzie w historii światowej medycyny nie ma przypadków, w których jakakolwiek oficjalna metoda leczenia, przynajmniej w jakikolwiek sposób, pomogłaby pacjentowi z nieoperacyjnymi guzami IV stopnia z licznymi przerzutami. Jednocześnie nikomu nie przychodzi do głowy zlikwidowanie całego instytutu onkologów ani nazwanie ich działalności Charlotte lub placebo. W przypadku stosowania metody „Wódka z oliwą” zdarzają się wyleczenia z wyżej wymienionej kategorii pacjentów. Nawet jeśli jest ich dwóch na dziesięciu, przy oficjalnym leczeniu, wszystkie dziesięć stadiów raka 4 nieuchronnie umiera. Wcześniej uleczalność i przeżywalność osób stosujących tę metodę były wyższe, co wynika z nowoczesnych technologii uprawy nasion słonecznika i pozyskiwania oleju. 1. Niemal wszędzie zaczynają uprawiać słonecznik zawierający witaminę E nie w postaci niezbędnego do leczenia alfa-tokoferolu, ale w postaci gamma-tokoferolu. Gamma-tokoferol pozwala na dłuższą trwałość nasion i oleju, a także produktów, które w taki czy inny sposób zawierają olej słonecznikowy. 2. Uprawia się wiele wcześnie dojrzewających odmian mieszańców, które na ogół zawierają niewielkie ilości tokoferoli. 3. Wiele odmian mieszańcowych jest uprawianych z przewagą nielinolowego kwasu tłuszczowego (niezbędnego do wytworzenia wodoronadtlenków i efektu terapeutycznego), ale kwasu oleinowego (całkowicie bezużytecznego w tym zabiegu). Tak zwane odmiany o wysokiej zawartości kwasu oleinowego. Powód ich dystrybucji jest taki sam, jak w ust. 1 o zamianie alfa-tokoferolu na gamma-tokoferol. 4. Przy produkcji olejów stosuje się czasem filtrację chemikaliami i rozpuszczalnikami organicznymi, których ślady pozostają w oleju. 5. Podczas wirowania stosuje się podgrzewanie do 130, a nawet 200 stopni Celsjusza, aby zwiększyć „wydajność”. Cel czysto komercyjny - więcej oleju można ekstrahować z takiej samej liczby nasion przy większym ogrzewaniu. Taki olej w swoim składzie zawiera wiele izomerów trans kwasu linolowego (po podgrzaniu powyżej 130 stopni zamienia się w ten izomer o wydłużonym kształcie cząsteczkowym). Kwas linolowy trans-tłuszczowy jest bezużyteczny w leczeniu. Pod tym względem właściwy wybór oleju to cała nauka, w którą musisz się zagłębić. Aby ułatwić ludziom zadanie, NV Szewczenko analizuje przesłane mu próbki olejów na podczerwonym spektrometrze Fouriera „Alpha”. Jednocześnie całkowicie za darmo.

Drogi Mikołaju Szewczenko, zacząłem być traktowany zgodnie z twoją metodą. Piję dwa razy rano a wieczorem 30 + 30. Stan pogorszył się, zacząłem chudnąć. Mam osteochondrozę kręgosłupa z przepuklinami dysków, bólami stawów i tyreotoksykozą DTZ.
Miałem też zapalenie zwojów kręgosłupa piersiowego. Doradzić, co zrobić, aby kontynuować leczenie, czy nie? I jak pić mieszaninę 3,2 lub 1 raz?

leżał w szpitalu po chemioterapii. Na mój oddział przywieziono kobietę, która dowiedziała się o rozpoznaniu raka macicy, ale odmówiła leczenia proponowanego przez lekarstwo i zaczęła pić wódkę z oliwą według metody Szewczenki. Piła tę miksturę przez 9 miesięcy - efekt - pojawienie się spuchniętego alkoholika - opadły jej policzki - nie mogła dalej oddychać - kaszlała krwią - siedziała na łóżku całą noc - jej nogi były spuchnięte, miną trzy kroki i dojście do toalety zajmie 5 minut. Wyznała mi, że nie powinna była wierzyć w cudowne uzdrowienie metodą SZEWCZENKO

Co do cholery? Niektórzy kupili komentarze. Wykwalifikowani specjaliści nigdzie nie potwierdzają skuteczności, a ekspert od sof ułożył wszystko na półkach na podstawie niektórych artykułów. I jak możesz w ogóle zaufać inżynierowi, który nie ma nic wspólnego z medycyną?.

nie oszukuj ludzi, to jest grzech

W ośrodku onko Błochina przeczytałem ogłoszenie, że metoda Szewczenki jest zalecana do wszystkich środków ludowej. Na Terytorium Krasnodaru w ten sposób traktuje się wiele osób. Moja ciotka została wypisana do domu na śmierć, mówią, wszystko jest nieoperacyjne. Wódkę i masło piję od roku, a od „wyroku” lekarzy żyję 18 lat. Nawiasem mówiąc, wielu lekarzy zaleca to leczenie..

Tą metodą całkowicie usunąłem kamienie z nerek w 30 dni, USG to potwierdza. Bóle nie przeszkadzały przez 10 lat, teraz znowu się zaczęły, myślę, że znowu pójdę na kurs.

Szewczenko potrzebuje pomnika, aby postawić, ile osób wyciągnął z innego świata, a tacy anonimowi ludzie muszą wepchnąć coś grubszego do odbytu.

Szewczenko brawo, uwierz mu

Piłem wódkę z oliwą, na dłoniach lub kościach były narośla, zniknęły, piłem tylko miesiąc. Ciężko

pić 4 cykle bez poprawy.

Trzeba wierzyć lekarzom - szybko zawiozą Cię do grobu swoimi agresywnymi kuracjami, szczególnie na wszystkie choroby mają swój ulubiony lek metronidazol.. Piję też olej z wódką i rozumiem, że proces jest długi. Cały czas chorowała - nie ma diagnozy - lekarze nie wiedzą, co i co leczyć. Tachykardia, arytmia, zapalenie pęcherza - wszystko minęło. Miłośnicy lekarstw - dalej trucizna. Moja twarz nie jest spuchnięta, a nogi wręcz przeciwnie, całkowicie przestały puchnąć.

Znam moją babcię w TVER po zdiagnozowaniu raka żołądka i operacji, piła wódkę z masłem od 18 lat. ONA za miesiąc ma 89 lat. Pracuje samodzielnie w ogrodzie i wokół domu.

Wyleczone naczynia krwionośne! Piłem przed snem 30 + 30. W wieku 66 lat, jak w wieku 40! Piłem przez 6 miesięcy. Biegam jak saiga.!

Niech Bóg sprawi, że technika wódki i masła pomoże ludziom. Nie obchodzi mnie, jak i co. Czas pokaże.

W wieku 32 lat zdiagnozowano u mnie sarkoidozę węzłów chłonnych wewnątrz klatki piersiowej (takie rozpoznanie sugerowali lekarze, gdyż węzła chłonnego nie pobrano do biopsji) w strefie korzeni płuc przy stałej temperaturze ciała 37,2, osłabieniu i innym złym stanie, węzły chłonne były do 15 mm. Byłem leczony metodą Szewczenki przez 1,5 roku, również ćwiczyłem oddech, jadłem żółte mlecze, piłem lecznicze zioła, maczałem w chrzcielnicy (co było mi zabronione), chodziłem do kościoła i zamawiałem srokę dla zdrowia. Dziś mam 43 lata, czuję się świetnie, wszystkie moje narządy są zdrowe, lekarze pytają jak mnie leczyli i nie wierzą w ich diagnozę, niektórzy zaprzeczają tej metodzie. Walczyłem i chciałem żyć, i wygrałem ciężką ranę.

To wszystko bzdury. Mój mały człowieczek naprawdę chciał żyć. I ze względu na swoje życie postarała się o wszystko, nawet aby wypić to, co podobno pomaga. Wszyscy, łącznie z nią, bardzo w to wierzyliśmy. To prawda, najważniejsza jest wiara. Ale tego nie ma i nie ma wiary, zwłaszcza w tę wódkę z oliwą.Jeśli przepisano ci lekarstwo, to jesteś leczony (przez ciernie). Trudno to wszystko znieść. Wielu moich przyjaciół przeszło przez chemię i promieniowanie w drugim etapie. I wytrzymali. Ale na ostatnich etapach żadna wódka z oliwą cię nie uratuje. Chcę zobaczyć i usłyszeć prawdę od tych, którzy ją pili..

Wszystko o alkoholu

Wszystko, co musisz wiedzieć o alkoholu: wino, piwo, wódka, koniak, whisky, szampan, rum...

Wódka z oliwą według metody Szewczenki

Informacja o niejakim Nikołaju Wiktorowiczu Szewczenko i jego najnowszej alternatywnej metodzie leczenia poważnych dolegliwości przy pomocy wódki i oleju słonecznikowego pojawiła się nie tak dawno - zaledwie kilka lat temu. Można powiedzieć, że ta technika była promowana wraz z innymi cudownymi lekarstwami na raka, alergie, udar i inne choroby, których medycyna nie zawsze jest w stanie pokonać lub zapobiec. Co „inżynier, wynalazca, biolog-samouk, chrześcijanin” ma wspólnego z wynalezieniem sposobów leczenia tych chorób (niestety, to są wszystkie publiczne informacje o nim)? Spróbujmy wyjaśnić i na zawsze odwieść zdesperowanych pacjentów od testowania na sobie diety „wódka-olej” Szewczenki.

Metoda leczenia wódką z olejem według Szewczenki

Ale ukazała się cała książka Szewczenki o wódce i oleju, które podobno mogą leczyć choroby, w których światowa medycyna jest bezsilna. Muszę powiedzieć, że ludzie tacy jak Szewczenko, znakomici pisarze z darem perswazji, wysłali ogromną liczbę ludzi do innego świata. A wszystko dlatego, że najwyraźniej sami wierzyli w swoje szalone pomysły nie mniej niż Nikołaj Szewczenko - w wódkę i masło. Jaka jest więc metoda leczenia wódką z olejem według metody Szewczenki i jak pić wódkę według Szewczenki, aby stać się zdrowym człowiekiem (ta ostatnia brzmi śmiesznie, prawda?)?

Przede wszystkim przedstawmy wszystkim przepis na mieszankę wódki i oliwy według Szewczenki:

  • należy wymieszać 30 ml wódki (lub bimberu, najważniejsze jest to, że zawartość alkoholu wynosi 40%) i taką samą ilość nierafinowanego oleju słonecznikowego (lub innego tłuszczu roślinnego),
  • następnie tę mieszaninę należy wstrząsać przez kilka minut,
  • następnie weź głęboki oddech i szybko wypij „lekarstwo”.

Szewczenko proponuje kurację olejem słonecznikowym z wódką trzy razy dziennie przez dziesięć dni, a następnie zrobienie 5-dniowej przerwy i wznowienie kuracji. Po zakończeniu trzeciego cyklu leczenia olejem i wódką według Szewczenki należy zrobić 14-dniową przerwę, a następnie powtórzyć wszystkie trzy cykle, aż nastąpi całkowite wyleczenie (innymi słowy pośmiertnie). Musisz wypić ten „eliksir leczniczy” 15 minut przed posiłkiem.

W swojej metodzie „wódka z olejem na raka” Szewczenko podaje wiele faktów naukowych, hipotez i innych informacji, które może potwierdzić lub obalić jedynie osoba z odpowiednim wykształceniem. Mówiąc najprościej, „wlewa się do uszu” tych, którzy wierzą i słuchają. Co powinno ostrzec osobę, która nie straciła jeszcze resztek zdrowego rozsądku i pośpiechu między tradycyjną medycyną a takimi „samoukami uzdrowicieli”:

  • Nikołaj Szewczenko twierdzi, że jego metoda jest skuteczna tylko wtedy, gdy osoba całkowicie odmawia jakiegokolwiek innego rodzaju leczenia (tradycyjnego i nietradycyjnego);
    - autor tej techniki zapewnia, że ​​leczenie raka olejem i wódką według Szewczenki pomoże tylko tym osobom, które szczerze w niego wierzą (doskonały sposób na „umycie rąk”, czyli jeśli człowiekowi nie pomogła wódka z olejem, to nie uwierzył);
  • ta metoda obejmuje dietę, która wymaga odrzucenia produktów mlecznych i kwaśnego mleka, a także soków (według Szewczenki leczenie szkód witaminowych);
  • autor twierdzi, że wódka z oliwą według Szewczenki do profilaktyki i leczenia poważnych dolegliwości naszych czasów to nic innego jak dar wysłany mu przez wyższe moce, by przekazać ludziom tę metodę (niestety oszuści często posługują się w swoich przekonaniach religią);
  • sam Nikołaj Szewczenko będąc patentowcem nie uzyskał patentu na swoją unikalną metodę, powołując się na fakt, że interesuje go tylko leczenie ludzi, a nie działalność komercyjna.

Przeciwwskazania do przyjmowania wódki z olejem według Szewczenki

Jak można się spodziewać, technika Szewczenki „wódka z oliwą ze wszystkich chorób” nie ma przeciwwskazań. Oczywiste jest, że jak najwięcej osób chce zwabić Twoje oszustwo. Wskazując, że metoda ta ma przeciwwskazania do stosowania choćby przy jednej chorobie, autorka straci miliony potencjalnych ofiar.

Recenzje metody leczenia wódką i olejem według Szewczenki

Ostatnia nadzieja na rehabilitację metody "wódki i masła" Szewczenki - recenzje. Nawiasem mówiąc, jest na jego temat wystarczająco dużo pozytywnych recenzji i to normalne - zmarli nie będą już pisać, że ta metoda im nie pomogła, a raczej pomogła im szybciej umrzeć. Z reguły recenzje na temat metody "wódki i masła" Szewczenki piszą krewni zmarłego, którzy z jakiegoś powodu nie wyrażają skarg, oburzenia lub po prostu zwykłego ludzkiego oburzenia.

Jeśli chodzi o pozytywne recenzje, uczciwie możemy o nich wspomnieć. Na przykład jedna kobieta twierdzi, że po zdiagnozowaniu raka piersi wódka z masłem całkowicie ją wyleczyła. Możemy się mylić, ale osoby z taką chorobą przynajmniej poprawnie określają swoją diagnozę - tym razem, a fakt, że guz był rzeczywiście złośliwy, pacjentka nie wskazała lub nie wiedziała o sobie - to są dwa. Dlatego nie jest jasne, po co była leczona i czy to naprawdę pomogło. Jest wystarczająco dużo podobnych recenzji na temat cudownego sposobu leczenia raka i wielu innych chorób, ale ani jedna nie została zarejestrowana..

W obronie metody Szewczenki można powiedzieć tylko jedno: ta metoda może pomóc osobie, której lekarze wyznaczyli termin i odesłali do domu na śmierć. Co zaskakujące, efekt placebo, w przeciwieństwie do metody Szewczenki, jest naukowo udowodnionym faktem.

Nie leczyć siebie! Nie zawsze kończy się dobrze!

Leczenie wódką i oliwą według metody Szewczenki

Kilka lat temu w mediach elektronicznych i drukowanych pojawiły się informacje, że leczenie wódką i olejem może pokonać wiele chorób, w tym raka, udar, alergie itp. Autorem tej cudownej techniki jest Nikołaj Wiktorowicz Szewczenko. Twierdzi, że nie ma beznadziejnych pacjentów, po prostu tradycyjna medycyna nie jest w stanie wszystkim pomóc. Ale jak skuteczna i bezpieczna jest metoda Szewczenki? Przeanalizujmy fakty.

Jak traktuje Szewczenko

Najpierw zrozumiemy istotę tej techniki uzdrawiania. Przepis na wódkę z olejem jest następujący: do słoika wlać 30 ml nierafinowanego oleju słonecznikowego (inne tłuszcze roślinne nie są odpowiednie) i 30 ml 40% alkoholu (można użyć wódki, a nawet bimbru). Następnie mieszaninę należy szczelnie zamknąć pokrywką i potrząsać w dłoniach przez kilka minut. Następnie pacjent bierze głęboki oddech i szybko wypija całą zawartość słoika..

Tę metodę leczenia określa się mianem „oliwy z wódki 30 30”. „Lek” należy przyjmować trzy razy dziennie 10-15 minut przed posiłkiem przez 10 dni. Następnie zrób sobie przerwę na 5 dni i ponownie pij wódkę z olejem przez 10 dni. Potem znowu 5 dni wolnego. Po kolejnym dziesięciodniowym spotkaniu (trzecim z rzędu) Nikołaj Szewczenko zaleca zrobienie 14-dniowej przerwy. Dopiero wtedy kończy się kuracja. Należy to powtarzać aż do całkowitego wyzdrowienia, co może nastąpić dopiero po kilku latach.!

To nie wszystko. Aby kuracja wódką i olejem była skuteczna, pacjent będzie musiał radykalnie zmienić styl życia. Przede wszystkim musisz porzucić złe nawyki (palenie, kawa, narkotyki i alkohol). Zabrania się również przyjmowania produktów mlecznych i słodkich, nadal nie można pić słodkich soków. Autor uważa nadmiar witamin w organizmie za bardzo szkodliwy.

Ale najniebezpieczniejsze jest to, że Szewczenko twierdzi, że jego metoda leczenia nie przyniesie rezultatów w połączeniu z innymi kursami leczenia, więc musisz odmówić pomocy tradycyjnej medycyny. Ponadto pacjentom nie wolno przyjmować szerokiej gamy leków, w tym antybiotyków. Oczywiście dla wielu osób tak ostry zwrot w leczeniu może być wyrokiem śmierci..

Innym interesującym punktem jest to, że jeśli pacjent nie wierzy w wódkę z olejem jako jedyną szansę na jego wyzdrowienie, to lepiej od razu zrezygnować z tej metody. Uważamy, że w ten sposób Nikołaj Szewczenko ponownie uchronił się przed krytyką. Osoba nie wyzdrowiała, co oznacza, że ​​nie wierzyła w wyzdrowienie z choroby, sam jest winny!

Krytyka metody leczenia „Wódka Olej 30 30”

Aby lepiej zrozumieć tę metodę, spróbujmy odpowiedzieć na kilka pytań..

1. Kim jest Nikołaj Szewczenko? Nie mogliśmy znaleźć pełnej biografii tej osoby. Szewczenko podpisuje swoje publikacje w następujący sposób: „Nikołaj Wiktorowicz Szewczenko - absolwent MAI, inżynier, wynalazca, rzeczoznawca patentowy, chrześcijanin”.

Po przeczytaniu kilku jego artykułów doszliśmy do wniosku, że Szewczenko jest również biologiem samoukiem. Nigdy nie miał praktyki lekarskiej.

2. Jak powstała metoda? Okazuje się, że wszystko zaczęło się od odczytania Ewangelii Jana, a potem było kilka przypadkowych spotkań z różnymi osobami, które opowiadały naszemu wielkiemu uzdrowicielowi o cudownych właściwościach wódki z oliwą.

Doskonała legenda dla łatwowiernych obywateli. Autor stara się jak najlepiej przekonać, że przebieg leczenia przesłały mu siły wyższe, a on sam wypełnia tylko swoją misję - opowiada o sobie chorym.

3. Jaka jest podstawa naukowa tej metody? Szewczenko twierdzi, że jego lek nie jest sprzeczny z tradycyjną medycyną. Do takiego wniosku doszedł po tym, jak osobiście zbadał procesy biochemiczne zachodzące w organizmie po wypiciu wódki z oliwą..
Nie znaleźliśmy wyników tych badań w domenie publicznej, więc wątpimy, że w ogóle istnieją. Pozostaje tylko przyjąć słowo autora.

4. Po co mi mieszać 30 ml wódki i 30 ml oliwy, ale inne proporcje się nie nadają? Szewczenko uczciwie przyznał, że taki stosunek uzyskał eksperymentalnie. Pacjenci pisali o swoich sukcesach i niepowodzeniach w leczeniu, a on stopniowo dostosowywał swoją metodę. Szewczenko odkrył metodą prób i błędów, że najlepiej stosować nierafinowany olej słonecznikowy..

Nie wiadomo, ilu pacjentów eksperymentalnych zmarło podczas korekty metody bez oczekiwania na efekt gojenia.

5. Jakie są motywy autora? Będąc z zawodu posiadaczem patentu, Szewczenko nigdy nie był w stanie uzyskać oficjalnego patentu Federacji Rosyjskiej na swój wynalazek. Nigdy nie próbował tego zrobić. Według uzdrowiciela, na początku lat 90. jego metoda została nielegalnie zarejestrowana przez inne osoby bliskie strukturom przestępczym. Ale patent nie jest potrzebny, ponieważ Nikołaj Wiktorowicz nie zamierza czerpać zysków handlowych. Przekazał swoją metodę ludziom, publikując ją w wielu periodykach.

To prawda, że ​​Szewczenko jest autorem książek i broszur, które dzięki popularności wymyślonego przez niego pseudo-leczenia dobrze się sprzedają. Nie słyszeliśmy o odmowie Nikołaja Wiktorowicza od jego tantiem, więc zakładamy, że nadal istnieje komercyjny zysk. Ale to normalne. Mesjasz nie powinien być głodny!

6. Jakie są opinie o wódce z masłem? W Internecie jest wiele różnych recenzji na temat tej metody, są zarówno pozytywne, jak i negatywne. Jest bardziej pozytywnych, ale można to wytłumaczyć tym, że zmarły nie może już wyrazić swojej opinii. W rzadkich przypadkach piszą za nich krewni, którzy wiedzieli, że pacjent jest leczony metodą Szewczenki.

Z kolei pozytywne komentarze nic nie potwierdzają. Nie ma dowodów na to, że ludzie zostali wyleczeni właśnie dzięki radom Mikołaja Wiktorowicza (i czy w ogóle byli leczeni). Dlatego też nie ufamy pozytywnym recenzjom..

Leczenie wódką i masłem według Szewczenki: opinie lekarzy

W większości przypadków specjaliści z wykształceniem medycznym mówią negatywnie o metodzie Nikołaja Wiktorowicza. Przede wszystkim krytykują odmowę leczenia ciężko chorych tradycyjnymi metodami. Tego podejścia nie można niczym usprawiedliwić, ponieważ osoby z poważnymi chorobami tracą cenny czas..

Współczesna medycyna rozwija się szybko, więc obecnie wiele chorób, które wcześniej uznawano za śmiertelne, można leczyć. Jeśli zostanie wykryta dolegliwość, musisz natychmiast zacząć działać. W przeciwnym razie szanse na wyzdrowienie są drastycznie zmniejszone.

Co ciekawe, nawet lekarze przyznają, że w niektórych sytuacjach leczenie metodą Szewczenki może dać pozytywny wynik. Przypisują to odrzuceniu złych nawyków i uznanemu naukowo efektowi placebo - pozytywnemu efektowi leczenia, związanemu z wiarą pacjenta w skuteczność leku, choć w rzeczywistości może on być całkowicie bezużyteczny. Ale w trudnych przypadkach poleganie tylko na efekcie placebo jest śmiertelne..

Nie zapominaj też, że nie każdy chory wytrzyma dzienne spożycie 90 ml alkoholu o mocy 40% (trzy razy 30 ml wódki). Teraz nie będziemy rozważać ryzyka zostania alkoholikiem, chociaż taki wynik jest dość prawdopodobny. To kolejna istotna wada rozważanej przez nas metody..

Zdaniem redaktorów serwisu AlcoFan: wódka z masłem to „atrapa”, która w najlepszym razie nie zaszkodzi Twojemu zdrowiu. Skuteczności metody nic nie potwierdza, a kompetencje medyczne Mikołaja Wiktorowicza Szewczenki budzą duże wątpliwości.

Metoda Szewczenki - mieszanka wódki z olejem 30 + 30

Mieszanka 40-stopniowej wódki z nierafinowanym olejem słonecznikowym to jeden z najczęściej dyskutowanych, poszukiwanych i być może kontrowersyjnych przepisów w całej historii biuletynu zdrowego stylu życia.
Wszystko zaczęło się od telefonu od Balashikha. Kobieta imieniem Ludmiła Nikołajewna opowiedziała historię swojej matce. U 80-letniej kobiety w 1994 roku usunięto duży guz typu mięsaka w kolanie. Wydawało się, że operacja zakończyła się sukcesem. Jednak około rok później znaleziono przerzuty w płucach, a proces onkologiczny postępował niesamowicie szybko, czemu towarzyszył straszny ból. Lekarze - matka była już wtedy w szpitalu - ogłosili Ludmiły Nikołajewnej, że nadszedł czas, aby pomyśleć o akcesoriach rytualnych: mówią, że stara kobieta nie miała wiele do życia.
Ale tak się złożyło, że jeden z artykułów o Mikołaju Wiktorowiczu Szewczence, opublikowanych w „AiF Health” w latach 1993-1995, trafił do oczu Ludmiły Nikołajewnej. Ludmiła Nikołajewna poszła do niego z wynikami badań matki, z wyciągami z historii medycznej, ze zdjęciami...
Z historii Ludmiły Nikołajewnej
„Szewczenko przejrzał dokumenty. Dał mi receptę na lekarstwo i notatkę do użycia. Wszystko było tak proste, że na początku nawet nie wierzyłem w rzeczywistość jakichkolwiek ulepszeń. Postanowiłem najpierw spróbować sam. Zmieszałem olej słonecznikowy z alkoholem w odpowiednich proporcjach. Piłem... Wow, co za obrzydliwe. Postanowiłem: „Matka nie będzie gorzej. Musisz spróbować ”. Zabrała matkę ze szpitala i zaczęła podawać lekarstwa. Bóle ustąpiły niemal natychmiast, zniknęła potrzeba stosowania środków przeciwbólowych. Po pierwszym 10-dniowym kursie mama poczuła się dużo lepiej, że zabrałem ją do domu - mieszka w innym mieście. Pokonała tylko dwa kursy - nie mogła już tego znieść, a może po prostu nie chciała. Ale jedno jest pewne: matka dosłownie ożyła. Służy sobie całkowicie, robi pranie, pracuje w ogrodzie. Ile czasu minęło od czerwca. "
Ludmiła Nikołajewna podała nam numer telefonu Szewczenki, a kilka dni później byliśmy w jego małym mieszkaniu na pierwszym piętrze "Chruszczowa".

Przepis na mieszankę Szewczenki

Wlej 30 ml nierafinowanego oleju słonecznikowego do słoika (żadne inne oleje i tłuszcze nie są odpowiednie!) I 30 ml 40% alkoholu (wódki, dowolnego rodzaju i odmiany), szczelnie zamknij pokrywkę i aktywnie potrząśnij ręką przez kilka minut, zrób wydech i szybko wypij... Zamiast wódki dozwolony jest bimber. Jeśli wata nasączona wódką lub bimberem się nie przypala, to znaczy, że mają mniej niż 40 stopni i ten produkt należy wymienić na inny. Lek należy przyjmować w ten sposób trzy razy dziennie 15-20 minut przed posiłkiem, najlepiej o tej samej porze. Pij przez 10 dni z rzędu, potem przerwa na 5 dni i tak dalej dwa razy z rzędu. Wypij kolejne 10 dni i zrób sobie 14-dniową przerwę. To jest jeden cykl leczenia. W ten sposób powtarzaj kolejne cykle leczenia, aż do całkowitego wyzdrowienia - co najmniej 3, co najmniej 4 lata, co najmniej pięć lat! W międzyczasie odpocznij, żadne inne metody leczenia przeciwnowotworowego nie mogą być stosowane. Przed jedzeniem można przepłukać usta wodą, coś przeżuć (żeby nie poczuć mdłości), ale potem koniecznie to wypluć, niczego nie połykać. Tak więc schemat leczenia: 10 (5), 10 (5), 10 (14); 10 (5), 10 (5), 10 (14)... (według dni).
Wskazane jest przyjmowanie mieszanki w regularnych odstępach czasu, powiedzmy o 7.00, 14.00 i 21.00.

Zdrowy tryb życia: opublikowaliśmy jedynie recepturę na mieszankę 30 + 30 oraz zasady jej stosowania. Jest też instrukcja Szewczenki: zakazy, pozytywne właściwości, możliwe problemy podczas leczenia, problemy żywieniowe i tak dalej. Chętni mogą odnieść się do książek Szewczenki, aw skrajnych przypadkach - do redakcji, przesyłając kopertę z podpisanym adresem. Postanowiliśmy nie wracać do listów czytelników dotyczących leczenia raka formułą. Jest wiele setek takich listów. Większość z nich została opublikowana. Trzeba przyznać, że z reguły pisali ci, którzy odnieśli jakiś sukces. Ci, którzy nie osiągnęli... Czasami pisali ich bliscy. Zauważono, że mikstura pomogła na pewnym etapie: poprawie badań krwi i samopoczucia pacjenta. Ale po chwili rak przejął kontrolę. W większości przypadków zauważono, że umierając osoba nie odczuwała bólu związanego z rakiem i nie używała narkotyków. Streszczenie: „Mieszanka nadal działała…”
Niestety oficjalna medycyna nie zwracała uwagi na receptę Szewczenki, na jego wyjaśnienia dotyczące recepty, na to, że z jakiegoś powodu co najmniej przez kilka miesięcy pacjent doświadczył znacznej poprawy stanu, co ostatecznie nazwaliśmy i adresy - wyleczeni z raka... Rozmawiali o szarlatanach, chęci zarobienia pieniędzy na nieszczęściu, straconym czasie. Na przykład zwróć się na czas do oficjalnej medycyny, a osoba będzie żyła...?
Nie jest to jednak notatka na zakończenie rozmowy o metodzie Szewczenki. Nie ma wątpliwości, że w ciągu najbliższych kilku lat rak, czy też, powiedzmy, wiele jego form, zostanie pokonany. I, oczywiście, laury trafią do oficjalnej medycyny. Ale wciąż jest iskierka nadziei, że medycyna ludowa wniesie jakiś wkład do historii tego zwycięstwa, w tym idea peroksydacji lipidów zawarta w kuracji mieszaniną 30 + 30.

Wódka maślana leczy nie tylko raka

Początkowo mieszanina 30 + 30 Szewczenki była związana tylko z rakiem. Ale stopniowo charakter listów na ten temat zaczął się zmieniać. Coraz więcej osób zgłosiło, że przy pomocy tej mikstury, przypadkowo i zupełnie nieoczekiwanie, pozbyli się innych chorób. W gazecie pojawił się więc specjalny dział „Wódka z olejem leczy nie tylko raka”.

Recenzje osób wyleczonych metodą Szewczenki

Microstroke

Chociaż ostatnio nagromadziło się wiele chorób, radzę sobie z nimi. Mam 67 lat. Latem 2001 roku doznała mikrosturzenia: twarz miała zniekształconą, lewe oko prawie zamknięte. Zacząłem pić wódkę z masłem 30 + 30 trzy razy dziennie. Po 10 dniach zacząłem chodzić, przestały mi szczękać zęby. Wcześniej ręce nie były posłuszne - teraz wszystko jest prawie normalne, usta nadal wykręcone, a oko na wpół zamknięte, ale widzi na wyciągnięcie ręki. Ale co najważniejsze, sam chodzę po mieszkaniu, bez żadnej pomocy z zewnątrz. Mieszaninę przyjmowano trzy razy dziennie przez sześć miesięcy, a następnie przełączano na jeden raz.

Krasovskaya V.D.

Wyładuj z uszu

Jestem szczęśliwy dzięki metodzie N. Szewczenki.
Od dzieciństwa, od urodzenia bolą mnie uszy. Zostało to przekazane mi przez mojego ojca: jego uszy były zawsze zablokowane watą, wypływała z nich. A ja cierpiałem do 73 lat, a od grudnia 2000 roku, kiedy zacząłem pić miksturę „olej + wódka”, choroba ustąpiła. Teraz nie mam wydzieliny z ucha.
Jak nie dziękować i nie ubóstwiać tej osoby ?! Dziękuję bardzo.

W 2000 roku zdiagnozowano u mnie sarkoidozę. Nie wiedziałem wtedy nic o zdrowym stylu życia, ale na szczęście trafiłem na książkę N.V. Szewczenko „Rak. Nie ma beznadziejnych pacjentów ”. Przeczytałem i zdałem sobie sprawę, że ta metoda to moja szansa. Odmówiłem przepisania prednizolonu przez fitiatrica, zdecydowałem, że będę pił wódkę z masłem. Lekarz nie nalegał na leczenie farmakologiczne.
Miksturę (30 + 30) zacząłem pić w listopadzie 2000 roku, 3 razy dziennie - o 9, 14 i 20 godzinach, więc jest to dla mnie wygodne. Ściśle przestrzegałem diety. Z każdym dniem czułam się lepiej, a we wrześniu 2001 roku obraz wykazywał znaczną poprawę. Do listopada 2001 roku kontynuowałem picie mikstury 3 razy dziennie, a przez następne 7 miesięcy 1 raz dziennie..
W listopadzie 2002 r. Zrobiłem kolejne zdjęcie: wszystko jest jasne.

Afanasyeva A.

Choroba skóry

Postanowiłam napisać list do zdrowego stylu życia, bo czytelnicy proszą o radę, jak wyleczyć dłonie. Skóra dłoni stała się tak sucha i bolesna, że ​​przypominała rybie łuski, rany krwawiły. Myślałem, że to liszaj, ale lekarz postawił inną diagnozę, jednak ja tego nie pamiętałem. Przez 6 lat stosowania maści, balsamów, okładów stan skóry prawie się nie poprawił. I wtedy przyszła mi do głowy myśl: co jeśli zrobię kompres z wódki i oleju? Przygotowałem mieszankę 30 + 30, zwilżyłem szmatkę, owinąłem ją wokół dłoni, na wierzchu celofan i spałem. Zmieniałem bandaże rano i po południu. Po 10 dniach nie poznałam swoich dłoni: wszystkie „łuski” odpadły, skóra stała się delikatna i miękka. Patrzę i jestem zdumiony, bo nawet nie liczyłem na pozbycie się tej choroby.

Zacieranie zapalenia wsierdzia

Mam 66 lat, pięć z nich cierpię na zatarcie zapalenia wsierdzia.
Pomogła mi metoda Nikołaja Wiktorowicza Szewczenki, chociaż początkowo nie sądziłem, że można ją zastosować w mojej chorobie. Zacząłem pić tę miksturę 12 stycznia 2002 roku i będę pił do całkowitego wyzdrowienia..
I ta decyzja zapadła po leczeniu w szpitalach. Pamiętam, jak po kolejnym badaniu lekarze powiedzieli: „Będę musiał amputować nogę”. Leczenie różnymi maściami i lekami otworzyło wrzód żołądka, miałem nadciśnienie, złą krew, zawał serca... Ale mimo to nie odważyłem się na operację, chociaż moja noga była sine i zimna do kolana, z ogromnymi wrzodami na kciuku (oni nie wyleczony). Nie mogłem spać w dzień ani w nocy z powodu strasznego bólu.
Oczywiście pierwsze 3 miesiące były bardzo trudne, chciałem rzucić wszystko i pobiec do chirurgów. Ale powoli zaczęły wpływać wyniki leczenia. Odmówił zastrzyków i środków przeciwbólowych. Jeśli pojawił się ból, szybko zniknął. Noga stopniowo odzyskiwała swój normalny wygląd, zrobiła się ciepła, opuchlizna ustąpiła, rany zaczęły się oczyszczać i goić. Ciśnienie krwi wróciło do normy, wzrok się poprawił, czyli rozpoczęło się ogólne gojenie organizmu. W tym czasie, przy szczególnie silnych bólach, czarny stały olej nakładano bezpośrednio na wrzody i opuchnięte tkanki, a na wierzch nakładano babkę i łopian..
Wypiłem dużo soku pomidorowego. Zjadłem wszystko, co N.V. Szewczenki.
Każdemu, kogo mój przykład przekonał, radzę natychmiast, bez zwłoki, rozpocząć leczenie. Uda ci się, ale musisz uzbroić się w cierpliwość przez 3-4 miesiące.

Melnikov A.

Endometrioza

Przez cały rok byłam leczona lekami hormonalnymi na endometriozę. W rezultacie pogarszały się żylaki, skakało ciśnienie krwi, bolał żołądek.
Czytałem o wódce z olejkiem w zdrowym stylu życia i zacząłem pić miksturę 30 + 30, najpierw 3 razy dziennie, a po poprawie 1 raz dziennie. W rezultacie cykl menstruacyjny i ciśnienie krwi wróciły do ​​normy..
Dodatkowo piłem herbatę z liści maliny i wywar z korzeni malin, zjadłem chleb z otrębów.

Dmitrieva S.

Testowany na kurczakach

Wyjątkowy środek - olej z wódką - używamy z mężem od dwóch lat i czujemy się dobrze. Ale chcę szczerze przyznać, że zanim spróbowałem tego środka na sobie, postanowiłem pomóc moim małym zwierzakom - kurczakom. Zaczęła podlewać słabe, umierające kurczaki, tak żałosne i bezbronne, mieszanką wódki i masła. Po dwóch, trzech dniach patrzę na nie i nie poznaję - wszyscy biegają dookoła, z przyjemnością dziobiąc proso. Zacząłem testować miksturę na kurczakach - i ten sam niesamowity wynik - z 10 kurczaków 7 zaczęło nieść każdego dnia.

Bardzo pomogła mi mieszanka wódki i masła. Przez cztery lata cierpiałem na alergie. Brałem zastrzyki i brałem tabletki i krople. Kiedy była leczona, odetchnąłem, a potem znowu zatkało mi nos, a potem wypłynęło z niego.
Ale potem przeczytałem o mieszance wódki i oliwy i proszę - oddycham! Dziękuję wam wszystkim.

Devyatkova E.

Osteochondroza

Z goryczą i urazą wspominam dzień, kiedy kilka lat temu przypadkowo kupiłam w kiosku biuletyn o zdrowym stylu życia. Pytasz: „Dlaczego z goryczą, dlaczego z urazą?” Tak, ponieważ cierpiałem przez prawie dwie dekady (powszechna osteochondroza) i wyzdrowiałem w ciągu czterech miesięcy, biorąc mieszankę N. Szewczenki zgodnie z przepisem na zdrowy styl życia. Tak więc, gdybym znał posłańca kilkanaście lat wcześniej, byłbym zdrowy przez te wszystkie lata..
Gdybyś wiedział, jak piłem tę miksturę! Wypuszczam gwałtownie powietrze, zaciskam palcami nos i mrużąc oczy, piję. Cóż, moje ciało nie akceptuje nawet zapachu alkoholu. A tu, choć trochę, ale - wódka!
Tak czy inaczej, ale ta „śmiercionośna” mikstura zdziałała ze mną cud: zapomniałem o swoich wieloletnich cierpieniach i mogę teraz (dziękuję Ci Panie!) Położyć się na łóżku z rękami za głową. Jak to cudownie, zrozumieją ci, którzy wiedzą, co osteochondroza regionu szyjno-piersiowego.