Ciąża po raku: możesz mieć dzieci!

O ile wcześniej choroby onkologiczne uważano za chorobę osób starszych, to dziś sytuacja się zmienia. Średni wiek chorych na raka w Rosji spada każdego roku. Zatem kobiety w wieku 30-49 lat stanowią 13,5% wszystkich chorych na raka.
Te formy nowotworów, które wcześniej występowały dopiero po 40 latach, są obecnie coraz częstsze u 20-latków.

Szczególnym problemem są nowotwory złośliwe narządów rodnych. Ich udział stanowi 39% wszystkich nowotworów złośliwych u kobiet.

  • Rak piersi - 21%
  • Guzy macicy - 13%
  • Rak jajnika - 5%

Niestety, nie wszystkie młode kobiety mają czas na założenie rodziny i poród przed postawieniem diagnozy.

Współczesna medycyna stwarza kobietom z chorobami onkologicznymi możliwość poczęcia i urodzenia zdrowych dzieci..

Rak nie jest wyrokiem!

Choroby onkologiczne są coraz częściej wykrywane na wczesnym etapie, a nawet na etapie stanu przedrakowego (insitu). Metody leczenia są ulepszane.

Według WHO w Rosji śmiertelność z powodu wczesnego rozpoznania raka spada, a oczekiwana długość życia rośnie o 4,4% rocznie..

Zatem przeżywalność w leczeniu chłoniaka Hodgkina wynosi 80-90% (M. Wolff 2009).
Rokowanie w leczeniu raka piersi jest korzystne dla 88% pacjentek. Do 93% przypadków raka jajnika i do 99% przypadków raka szyjki macicy ma dobre rokowanie!

W wywiadzie, akademik Rosyjskiej Akademii Nauk, dyrektor ds. Badań FSBI „Rosyjskie Centrum Onkologii im. N.N. Błochin ”, Michaił Romanowicz Lichinitser powiedział:
„Dziś są obiecujące osiągnięcia w praktycznej onkologii..
Nowe i skuteczne leki oferują wielką szansę na życie, a wiele form raka, które były śmiertelne dziesięć lat temu, jest obecnie wyleczonych. Poczyniono znaczne postępy w leczeniu czerniaka, raka piersi, jajnika, płuc i nerek.
Dzisiejszy rak piersi nie tylko przechodzi z kategorii chorób śmiertelnych do chorób przewlekłych, ale w wielu przypadkach jest wyleczony na zawsze ”.

A specjaliści z N.I. Pirogov podaje następujące dane:

„… Nowe metody i technologie diagnostyki i leczenia w diagnostyce raka piersi w I stadium pozwalają osiągnąć 95% wyzdrowienie; na etapie II-III - 5-letnie przeżycie powyżej 70% ".

Wszystkie te dane dają kobietom szansę. Szansa na wyzdrowienie i tętniące życiem życie.

Niestety, wiele terapii przeciwnowotworowych ma skutki uboczne i ma niezwykle negatywny wpływ na zdolność kobiety do posiadania dzieci..

Leczenie raka powoduje depresję jajników i uszkodzenie materiału genetycznego

Pomimo rozwoju nowych leków i metod leczenia, zdecydowana większość leków stosowanych w chemioterapii i radioterapii ma działanie toksyczne. U 86% leczonych kobiet powodują przejściową lub trwałą bezpłodność oraz przedwczesną menopauzę. Około 70% kobiet po zabiegu nigdy nie będzie w stanie zajść w ciążę w sposób naturalny.

Zatem całkowite napromienianie węzłów chłonnych podczas radioterapii negatywnie wpływa na cykl menstruacyjny, który nie powraca do zdrowia nawet po jego zakończeniu. Przy dawce 2 Gy 50% jaj ulega zniszczeniu. Przy dawce 15 Gy wymarcie jajników obserwuje się w 100% przypadków.

W tym przypadku dawka promieniowania dla standardowego cyklu leczenia raka piersi wynosi około 70 Gy. I chociaż promieniowanie nie jest kierowane bezpośrednio na narządy układu rozrodczego, to jajniki nadal doświadczają kolosalnego negatywnego wpływu promieniowania, a prawdopodobieństwo ich wyginięcia jest bliskie 100%.

Ponadto 47% kobiet w wieku rozrodczym, u których zdiagnozowano raka piersi, chciałoby mieć dzieci po leczeniu (Letourneau i wsp., Cancer 2012).

Czy jest jakieś wyjście?

W praktyce światowej specjaliści zajmujący się reprodukcją zalecają swoim pacjentom zachowanie jaj i zarodków przed rozpoczęciem leczenia onkologicznego. W zdecydowanej większości przypadków jest to jedyny sposób, aby zachować swoje prawo do macierzyństwa i urodzić zdrowe dziecko..

Metody kriokonserwacji istnieją od ponad 40 lat. Są sprawdzone, bezpieczne i mają zastosowanie nawet w przypadku guzów hormonozależnych. W Reprobank aktywnie wprowadzamy te technologie reprodukcyjne w Rosji.

Jeśli po zabiegu przywrócona zostanie funkcja rozrodcza, a zdrowe poczęcie nastąpi naturalnie, po prostu odmawiasz przechowywania materiału.

Nawet zdrowe kobiety coraz częściej decydują się na zadbanie o swoją przyszłość i ubezpieczenie się.

Na przykład Kim Kardashian, pomimo dwójki zdrowych dzieci, zamroziła swoje jajka. A Facebook daje 20 000 dolarów każdemu pracownikowi, który zdecyduje się zamrozić materiał genetyczny..

Zamrażanie jajek.

Jaja po zebraniu są przechowywane w stałej temperaturze –196⁰С. Ponieważ nie każda próba IVF kończy się ciążą, lekarze zalecają zachowanie materiału na kilka prób - co najmniej 12 jaj. Z ekonomicznego punktu widzenia jest to najbardziej opłacalna metoda.

Jaja można zbierać w ciągu 12 miesięcy w naturalnym cyklu, chociaż z wiekiem nie każdy cykl kończy się owulacją. Niestety onkologia to choroba, której nie da się opóźnić. Konieczne jest jak najwcześniejsze rozpoczęcie leczenia, jest to jeden z warunków powrotu do zdrowia.

Dlatego na tle krytycznego czynnika czasu aktywnie wykorzystuje się hormonalną stymulację superowulacji - zabieg, który często pozwala uzyskać odpowiednią liczbę jaj w jednym cyklu. I chociaż stosowanie stymulacji jest trudne w przypadku guzów hormonozależnych, nowoczesne protokoły pod nadzorem prowadzącego onkologa są odpowiednie nawet dla pacjentek z hormonozależnymi guzami piersi..

Zamrażanie zarodków.

Zarodek to zapłodnione jajo. Według statystyk zarodki są lepiej przechowywane i znacznie zwiększają szanse na udaną ciążę..

Ta metoda jest odpowiednia dla kobiet, które są zamężne lub mają jednego długoterminowego partnera. Metoda jest również odpowiednia dla samotnych kobiet, które zdecydowały się na dawcę nasienia.

Przed podjęciem decyzji o zamrożeniu embrionów obie strony muszą zrozumieć, że prawa do zarodka należą do obojga rodziców, a para wspólnie zdecyduje o wszelkich działaniach z embrionem..

Zgodnie z rosyjskim prawem Reprobank nie ma prawa działać z embrionem na życzenie jednego z rodziców. Dlatego, aby w jak największym stopniu uchronić się przed kolizjami życia, zalecamy jednoczesne przechowywanie zarówno jaj, jak i zarodków..

Sytuacje życiowe są inne, jeśli w przyszłości kobieta będzie chciała urodzić od innego mężczyzny, jaja dadzą taką możliwość.

Zamrażanie tkanki jajnika

W tym przypadku to nie jajeczko zostaje zamrożone, ale zdrowa tkanka jajnika uzyskana operacyjnie. Po wyzdrowieniu tkanka jest przeszczepiana z powrotem do jajnika.

Technologia zamrażania tkanki jajnika daje kobiecie możliwość:

- przywrócić hormony i naturalny cykl,
- począć naturalnie i bez stymulacji hormonalnej,
- odłożyć na kilka lat menopauzę wywołaną lekami.

Obecnie technologia należy do metod eksperymentalnych o bardzo dużym potencjale..

Bądź w ciąży czy nie - oto jest pytanie

Tylko 7% kobiet decyduje się na dziecko po leczeniu raka piersi.
Tymczasem szeroko zakrojone badania przeprowadzone w ostatnich latach wykazały bezpieczeństwo planowania ciąży po raku piersi nawet z historią guzów hormonozależnych i przekonująco dowodzą znacznego zmniejszenia ryzyka nawrotu po porodzie..

Stosowanie technologii wspomaganego rozrodu (ART) jest oficjalnie dozwolone w Rosji i jest regulowane rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia Federacji Rosyjskiej nr 107n z dnia 30 sierpnia 2012 r. „O procedurze stosowania technologii wspomaganego rozrodu, przeciwwskazaniach i ograniczeniach ich stosowania”..

W przypadku czujności onkologicznej stosowanie ART odbywa się po przekazaniu od onkologa i pod jego kontrolą.

W ramach ART realizowany jest szeroki zakres usług:

  • kriokonserwacja oocytów i zarodków,
  • ECO i PE,
  • „macierzyństwo zastępcze,
  • oddawanie oocytów i zarodków,
  • ICSI,
  • diagnostyka przedimplantacyjna chorób dziedzicznych

ART jest używany od ponad 40 lat w leczeniu niepłodności na całym świecie. Z pomocą IVF urodziło się już ponad pięć milionów dzieci (!) - nie mniej niż populacja Irlandii.

I chociaż kobieta potrzebuje średnio trzech cykli IVF, aby zajść w ciążę, około półtora miliona par korzysta każdego roku z usług ART, a liczba dzieci poczętych z IVF i ICSI rośnie rocznie o 400 000.

Metody ART są skuteczne, bezpieczne iz wielu powodów po leczeniu onkologicznym mają pierwszeństwo przed metodami naturalnymi..

Powód 1. Zdrowe dziecko

Po chemioterapii warto wybrać mrożone jajka. Przed IVF przechodzą dokładną diagnostykę genetyczną, wybiera się te najbardziej żywotne, a kobiecie wszczepia się znane zdrowe zarodki.

Powód 2. Materiał genetyczny zostaje zachowany w oryginalnej postaci.

Zamrożony materiał biologiczny nie ma trwałości. Komórki przechowywane są w stałej temperaturze -196 ° C, co hamuje wszelkie procesy metaboliczne.

Mówiąc najprościej, zamrożona komórka nie starzeje się - wydaje się, że czas na to się zatrzymuje. Dlatego dzieci urodzone 10, 20 lub 30 lat po kriokonserwacji nie różnią się od dzieci poczętych naturalnie..

Powód 3. Wysokiej jakości materiał zwiększa szanse na sukces.

Do zamrażania stosujemy specjalną technologię witryfikacji, w której jajko schładza się z prędkością 3000 stopni na sekundę. Ta technologia zapobiega tworzeniu się kryształów, które uszkadzają materiał i czynią go niezdatnym do dalszego użytkowania..

Powód 4. Ryzyko raka u „dzieci z probówki” nie przekracza normalnego poziomu

Wiele osób, które przeszły onkologię, obawia się, że dziecko może zarazić się rakiem. Badania pokazują, że dzieci rodziców z historią nowotworów złośliwych nie mają wyższego ryzyka rozwoju nowotworów, z wyjątkiem ich dziedzicznych postaci..

Życiowe historie

W Tokio 13 lat temu urodziło się dziecko z zamrożonego jajka. W młodości u matki dziecka zdiagnozowano chorobę onkologiczną - chłoniaka. Przed rozpoczęciem leczenia przeciwnowotworowego zamroziła dwa zdrowe jaja. A w 2014 roku metodą IVF, jedno z przechowywanych jaj zostało zapłodnione „in vitro” i kobieta urodziła absolutnie zdrowe dziecko..

W Rosji w mieście Obnińsk dziewczynka z onkologiczną chorobą tarczycy zamarzła tkankę jajnikową, następnie otrzymała dwa zarodki i po zakończeniu leczenia mogła zajść w ciążę i urodzić zdrowego chłopca.

W 2010 roku w Ameryce kobieta po zakończeniu leczenia chłoniaka Hodgkina urodziła zdrowe dziecko po przeszczepieniu zamrożonej tkanki jajnika.

To tylko kilka przykładów narodzin zdrowych dzieci z wykorzystaniem nowoczesnych technologii wspomaganego rozrodu w chorobach onkologicznych. Istnieje wiele przykładów narodzin dzieci po 10 latach przechowywania zarodków (Res U., Res P., Kastelic D. i in., 2000; Trounson A., Mohr L. Human, 1983). W praktyce światowej istnieje 5 przypadków urodzenia zdrowych dzieci u kobiet po przeszczepie zamrożonej tkanki jajnika, które przeszły leczenie chłoniaka Hodgkina (OV Bystrova, AS Kalugina, 2003). Po witryfikacji przeżywalność oocytów wynosi ponad 80%, początek ciąży po zapłodnieniu zeszklonych oocytów wynosi około 50% (O.V. Bystrova, A.S. Kalugina, 2003).

Tak więc dzięki rozwojowi technologii możliwość zostania matką jest otwarta nawet dla kobiet z najostrzejszą diagnozą..
Firma Reprobank specjalizuje się w konserwacji, długoterminowym przechowywaniu i transporcie materiałów biologicznych.

Pytania pozostają?

Wszystkie istotne i szczegółowe informacje można uzyskać dzwoniąc pod numer: +7 (499) 490-93-69 lub zapisując się na konsultację z embriologiem.

Czy po chemioterapii można zajść w ciążę??

Leczenie lekami chemicznymi ma toksyczny wpływ na rozwój płodu i organizmu chorej na raka, dlatego lekarze zalecają opóźnienie ciąży po chemioterapii. Pacjenci, którzy pokonali raka, boją się odziedziczenia choroby lub pojawienia się nieprawidłowości u płodu. Zdrowa ciąża jest możliwa tylko przy odpowiednim leczeniu i wyzdrowieniu po chemioterapii.

Czy można zajść w ciążę i kiedy?

Podczas gdy kobieta jest leczona z powodu raka, oboje małżonkowie powinni się chronić. Pojawienie się nowego życia w tych warunkach jest niemożliwe ze względu na toksyczność wszystkich leków i procedur. Onkolodzy zalecają stosowanie barierowych środków antykoncepcyjnych - prezerwatyw, krążków dopochwowych. Nie możesz jednak stosować hormonalnych środków antykoncepcyjnych (tabletek). Taki system ochrony utrzymuje się przez 2-5 lat po zakończeniu leczenia onkologicznego.

Możliwe jest poczęcie dziecka po zniszczeniu złośliwego guza, ale dopiero po pełnym przywróceniu funkcji organizmu. Pytanie brzmi, kiedy organizm odzyska płodność. Komórki, które zostały uszkodzone podczas leczenia raka, zaczynają wracać do życia zaraz po zakończeniu leczenia. Negatywny wpływ leków chemicznych znika natychmiast po pełnym przywróceniu funkcji zdrowych komórek kobiety.

Ciąża i chemioterapia są niezgodne z powodu toksyczności leku dla płodu.

Okres przed ciążą określają indywidualne wewnętrzne wskaźniki organizmu i następujące warunki zewnętrzne:

Możliwość zajścia w ciążę zależy od tego, jakie leki były stosowane podczas chemioterapii.

  • rodzaj leków przeciwnowotworowych stosowanych podczas chemioterapii;
  • stan układu odpornościowego przed rozpoczęciem walki z rakiem;
  • termin leczenia;
  • wiek pacjenta.

Jeśli złośliwa formacja wpłynęła na układ moczowy lub pojawiła się na narządach rozrodczych lub oddechowych, a także wykonano na nich operacje, wówczas ciąża jest możliwa dopiero po całkowitym wygojeniu się ran i odbudowie skóry. Na przykład rak piersi jest leczony terapią chemiczną, radioterapią i terapią hormonalną. Opierając się na toksyczności takiego leczenia, onkolodzy zalecają odłożenie urodzenia dziecka na 5 lat.

Ryzyka i trudności

Złożone, toksyczne i długotrwałe leczenie raka wpływa na zdolność kobiet i mężczyzn do kontynuowania rodziny. W tych warunkach zwiększa się ryzyko niepłodności. Niemożność posiadania dzieci może być trwała lub tymczasowa. Lekarze identyfikują kilka ważnych zagrożeń:

  • Wysokie prawdopodobieństwo przerwania ciąży z powodu przerzedzenia endometrium macicy u kobiet, co prowadzi do upośledzenia krążenia krwi w narządzie i niemożności zaopatrzenia płodu we wszystkie substancje niezbędne do jego rozwoju.
  • Zwiększone zagrożenie rakiem płodu w przyszłości. Chociaż, zdaniem onkologów, prawdopodobieństwo wystąpienia choroby u dzieci, których rodzice mieli raka, jest takie samo jak u potomstwa zdrowych rodziców.
  • Niebezpieczeństwo nawrotu choroby jest możliwe tylko w przypadku wystąpienia raka opartego na komórkach łożyska.
W okresie rodzenia dziecka specjaliście trudno jest określić patologię, ponieważ istnieje naturalny proces restrukturyzacji ciała.

Głównym ryzykiem jest trudność w wykryciu raka w czasie ciąży. Zmiany w gruczołach mlecznych i innych narządach podczas ciąży zmieniają obraz kliniczny. Na USG lekarz nie zawsze zauważa guza, aw raku piersi guz przyjmuje się jako normalny proces przygotowania piersi do karmienia dziecka..

Retinoblastoma i dziedziczny rak jelita grubego bez polipowatości są dziedziczone.

Mężczyźni mają również problemy z płodnością i bezpłodnością. Aby wyleczyć raka i urodzić zdrowe dzieci, lekarze sugerują, że mężczyzna zamraża plemniki. Chemioterapia pogarsza jakość wydzielania seksualnego (zmniejszona ruchliwość i liczba plemników). Pod wpływem chemioterapii i radioterapii istnieje możliwość późniejszej bezpłodności. Pełne wyzdrowienie następuje dopiero po 1,5-2 latach.

Jak przywrócić funkcje rozrodcze?

Zdolność poczęcia u mężczyzn i kobiet jest przywracana dzięki specjalnym preparatom i odżywianiu:

  • Przeciwutleniacze Eliminacja toksyn z organizmu (świeże owoce, warzywa i zioła).
  • Agoniści. Leki, które chronią komórki rozrodcze, hamując je podczas zabijania guza.
  • Ziołolecznictwo (fitohormony). Przywróć poziom hormonów po zakończeniu chemioterapii.

Możesz zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko po leczeniu raka dzięki zapłodnieniu in vitro. Ta metoda jest możliwa, jeśli jaja lub nasienie są zamrożone przed chemioterapią. Lekarze używają ruchliwych plemników i zdrowych jajeczek, aby stworzyć życie w probówce. Zioła i leki na ich bazie pomagają przywrócić hormony i zdolność do naturalnego poczęcia dziecka.

Czy mogę mieć dzieci po chemioterapii? Zdolność rozrodcza mężczyzny i kobiety po chemioterapii

Do najgorszych należą choroby onkologiczne. Aby je zwalczać, stosuje się specjalne leki, które atakują nie tylko komórki rakowe, ale cały organizm. Dlatego rodzi się tu zupełnie naturalne pytanie, czy po chemioterapii można mieć dzieci. Martwi się nie tylko kobiety, ale także mężczyźni, ponieważ fundusze te mają silny wpływ na zdolność reprodukcyjną człowieka, niezależnie od płci. Przyjrzyjmy się temu problemowi bardziej szczegółowo i dowiedzmy się, czy po zakończeniu pełnego leczenia można począć i urodzić zdrowe dziecko..

Skutki uboczne chemioterapii

W pierwszej kolejności należy zapoznać się z tym aspektem. Leki stosowane w walce ze złośliwymi nowotworami są wstrzykiwane dożylnie, dzięki czemu rozprzestrzeniają się po całym organizmie, niszcząc go. Przez cały okres terapii pacjent źle się czuje, ale wtedy zdrowe komórki zaczynają się stopniowo regenerować i następuje poprawa. Jednak niestety nie można obejść się bez pewnych skutków ubocznych..

Najczęściej pacjenci mają do czynienia z:

  • częściowa lub całkowita utrata włosów;
  • zmniejszona gęstość kości;
  • niedokrwistość;
  • rak krwi;
  • zakłócenie układu sercowo-naczyniowego;
  • zaburzenia psychosomatyczne;
  • czasowa lub całkowita utrata płodności.

Nasilenie skutków ubocznych zależy od wieku, stanu zdrowia, rodzaju raka i stosowanych leków. Niektórzy ludzie łatwo tolerują chemioterapię, podczas gdy inni są bardzo trudni..

Wpływ chemioterapii na organizm kobiety

Rozważmy to bardziej szczegółowo. Niewątpliwie leki stosowane podczas tego zabiegu mają destrukcyjny wpływ na człowieka. Cierpią na nie wszystkie narządy i układy wewnętrzne, dlatego jednym z najbardziej ekscytujących pytań jest to, czy dzieci otrzymają chemioterapię. Szczególnie silny cios jest stosowany na układ rozrodczy, w wyniku czego znacznie zmniejsza się prawdopodobieństwo poczęcia i urodzenia dziecka. Ale kobieta nie staje się całkowicie bezpłodna. Według lekarzy wyściółka macicy pozostaje nienaruszona, więc szanse, że dziecko rozwinie się normalnie i urodzi się bez żadnych nieprawidłowości i wad wrodzonych, są dość wysokie..

Odpowiadając jednak na pytanie, czy możliwe jest posiadanie dzieci po chemioterapii, należy w kilku słowach powiedzieć, jaki negatywny wpływ ma ta procedura na płeć piękną, która w przyszłości chce zostać mamą..

Do najpoważniejszych należą:

  • Pogorszenie stanu jajników lub ich całkowita dysfunkcja. Po przejściu programu leczenia kobiety odczuwają silny spadek liczby jaj nadających się do zapłodnienia. W takim przypadku cykl menstruacyjny zawodzi, który może trwać wiele miesięcy. Ale nie wszystko jest tak złe, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. W trakcie rehabilitacji w większości przypadków powracają zdolności rozrodcze, więc szanse na poczęcie dziecka po chemioterapii są dość duże.
  • Leki toksyczne nie mają żadnego wpływu na macicę, jednak mogą prowadzić do zakłócenia prawidłowego przepływu krwi, następnie narząd wewnętrzny nie otrzymuje wystarczającej ilości witamin i minerałów, w wyniku czego zaczyna nieprawidłowo funkcjonować. Jest to szczególnie niebezpieczne w czasie ciąży, ponieważ płód cierpi, co jest obarczone spowolnieniem jego rozwoju, manifestacją różnych odchyleń, aw rzadkich przypadkach dochodzi nawet do śmierci dziecka przed porodem.

Czy więc po chemioterapii można mieć dziecko? Odpowiedź brzmi: tak, ale wiąże się to z wieloma wyzwaniami. Nawet jeśli małżeństwu uda się zapłodnić, nie ma gwarancji, że dziecko urodzi się zdrowe, jeśli minie trochę czasu po zabiegu. Najlepiej odczekać pewien okres i przejść kurs rehabilitacji, następnie skonsultować się z wyprofilowanym specjalistą i przygotować się do ciąży.

Czy są szanse na poczęcie dziecka podczas chemioterapii??

Bardzo trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ szanse zajścia w ciążę zależą od wielu czynników. Wśród kluczowych z nich są:

  • wiek;
  • poziom toksyczności stosowanych leków;
  • czas trwania procedury.

Teoretycznie istnieje prawdopodobieństwo pomyślnego poczęcia i normalnego porodu, ale lekarze zalecają powstrzymanie się od takiego przedsięwzięcia, ponieważ prawie niemożliwe jest przewidzenie przebiegu ciąży i przewidzenie możliwych konsekwencji. Wynika to z braku wiedzy na temat wpływu leków chemioterapeutycznych na funkcje rozrodcze człowieka..

Jakie są konsekwencje?

Co musisz o tym wiedzieć? Główną negatywną konsekwencją chemioterapii jest brak miesiączki. U młodych dziewcząt może to minąć z czasem, ale u kobiet w średnim i starszym wieku z reguły dochodzi do całkowitego nieodwracalnego ustania miesiączki. Odpowiedź na pytanie, czy możliwe jest posiadanie dzieci po chemioterapii została podana powyżej, ale co się stanie, jeśli małżeństwo zdecyduje się na posiadanie dziecka bez zakończenia leczenia? Konsekwencje mogą być następujące:

  • śmierć płodu w łonie matki;
  • rozwój różnych patologii zagrażających życiu dziecka i matki;
  • gwałtowny wzrost komórek rakowych i pojawienie się przerzutów, wszystko to będzie spowodowane zmianami hormonalnymi w organizmie.

Dlatego lepiej powstrzymać się nawet od poczęcia dziecka podczas walki z rakiem. A jeśli ciąża już się rozpoczęła, zaleca się aborcję, ponieważ może to być śmiertelne.

Okres rehabilitacji

Każda kobieta bez wyjątku zadaje sobie pytanie, czy po chemioterapii można urodzić dzieci. Lekarze mówią, że tak, ale dopiero po całkowitym przywróceniu ciała. Ile to zajmie, zależy od następujących czynników:

  • miejsca rozwoju procesu patologicznego;
  • forma i ciężkość raka;
  • czas trwania chemioterapii;
  • rodzaje leków;
  • wiek;
  • funkcje ochronne organizmu;
  • zdolność regeneracji.

Według statystyk medycznych, młode dziewczyny, które mają silne ciało, potrzebują około 4-6 lat, aby w pełni wyzdrowieć. Po 30 roku życia szanse na samodzielne noszenie i rodzenie dziecka są znacznie zmniejszone, dlatego w wielu przypadkach lekarze zalecają sztuczne zapłodnienie.

Oznaki rozwijającej się niepłodności

Wiesz już, czy po chemioterapii można mieć dzieci, czy nie. Ale jak ustalić, że kobieta straciła płodność? Pomogą Ci w tym następujące objawy:

  • stopniowe zmniejszanie cyklu miesiączkowego;
  • uczucie ciepła na całym ciele;
  • niestabilny stan emocjonalny i psychiczny, a także nieprzewidywalne wahania nastroju;
  • zmiana koloru i struktury wydzieliny z genitaliów;
  • gwałtowny wzrost masy ciała.

Wszystkie te objawy są spowodowane menopauzą. Jeśli kobieta trafi do szpitala na czas i zostanie poddana odpowiedniemu leczeniu, stan ten można odwrócić, a ciąża stanie się całkiem realna..

Wpływ leczenia na płodność mężczyzn

Nie mniej istotna jest kwestia tego, czy mężczyzna może mieć dzieci po chemioterapii. Zdaniem wykwalifikowanych specjalistów płeć silniejsza toleruje leczenie znacznie trudniej niż uczciwa połowa. Może prowadzić do czasowej lub całkowitej bezpłodności. Ponadto leki stosowane w chemioterapii negatywnie wpływają na jakość wytrysku, zmniejszając ruchliwość plemników i ich cykl życiowy..

Zmiany w ciele

Więc co musisz o tym wiedzieć? Aby odpowiedzieć na pytanie, czy mężczyzna może mieć dzieci po chemioterapii, należy zastanowić się, jakie zmiany powoduje ta procedura. Lekarze wyróżniają:

  • zmniejszenie lub całkowite wygaśnięcie funkcji rozrodczych;
  • mutacje genetyczne komórek rozrodczych spowodowane ciężkim zatruciem organizmu;
  • plemniki mogą stać się bezużyteczne do zapłodnienia komórki jajowej z powodu radioterapii hamującej ich cykl życiowy.

Młodzi mężczyźni mogą w pełni wyzdrowieć po przejściu leczenia, ale osoby w średnim i starszym wieku w prawie 90 procentach przypadków stają się trwale bezpłodne. Tutaj faktycznie podano szczegółową odpowiedź na pytanie, czy mężczyzna może mieć dzieci po chemioterapii. Będzie mu bardzo trudno począć dziecko, ale szanse na sukces mogą się nieco zwiększyć, jeśli będzie leczony w szpitalu. Jakie istnieją metody zostaną omówione później..

Główne metody terapii u kobiet

Prawdopodobieństwo zajścia w ciążę zależy od liczby jaj, które jej organizm jest w stanie rozmnożyć. Wraz z wiekiem ich liczba stopniowo maleje. Każda dziewczyna interesuje się tym, czy po chemioterapii będzie mogła mieć dzieci, ponieważ stosowane leki są bardzo toksyczne, więc uszkadzają jaja, co może wywołać bezpłodność. Po przejściu wszystkich przepisanych procedur należy przejść rehabilitację i leczenie mające na celu przywrócenie organizmu. Aby wyeliminować wszystkie negatywne konsekwencje, zalecana jest specjalna terapia:

  • przyjmowanie przeciwutleniaczy, które pomagają oczyścić organizm z toksyn;
  • stosowanie agonistów minimalizujących negatywny wpływ leków chemioterapeutycznych na jaja;
  • przyjmowanie fitohormonów, które normalizują poziom hormonów;
  • stosowanie różnych wywarów ziołowych i naparów, które stymulują dojrzewanie jaj.

Jeśli leczenie okazało się nieskuteczne i nie udało się przywrócić zdolności rozrodczych, lekarze zalecają kobietom zapłodnienie pozaustrojowe.

Główne metody leczenia dla mężczyzn

Pomimo faktu, że odsetek niepłodności u silniejszej płci jest bardzo wysoki ze względu na cechy strukturalne organizmu, nie zawsze tak się dzieje. Po chemioterapii mężczyźni mogą mieć dzieci, podobnie jak kobiety, ale w tym celu muszą przejść długi cykl złożonego leczenia. Opiera się na stosowaniu leków, które pomagają przywrócić aktywność seksualną. W rzadkich przypadkach może być konieczna operacja, ale potrzeba ta pojawia się tylko wtedy, gdy plemniki są w stanie aktywnym, ale nie opuszczają jąder.

Prawdopodobieństwo transmisji onkologii w drodze dziedziczenia

Wiele osób uważa, że ​​predyspozycje do raka są przenoszone na poziomie genetycznym, ale ta opinia jest daleka od prawdy. Jeśli dziecko urodziło się po tym, jak jeden z rodziców całkowicie wyzdrowiał z raka, nic strasznego się nie stanie. Niewątpliwie prawdopodobieństwo zachorowania na raka będzie większe, ale w ciągu całego życia może nie dać się odczuć..

Zdaniem ekspertów, po chemioterapii można mieć dzieci zarówno dla mężczyzny, jak i kobiety, ale aby zminimalizować ryzyko, do ciąży konieczne jest bardzo odpowiedzialne podejście. Jego planowanie powinno rozpocząć się co najmniej trzy lata po chemioterapii. Wynika to z faktu, że organizm potrzebuje bardzo dużo czasu, aby w pełni wyleczyć się z wysoce toksycznych leków..

Jak uniknąć bezpłodności?

W dzisiejszych czasach poziom rozwoju medycyny jest bardzo wysoki, więc praktycznie nie ma na to nic niemożliwego. Jeśli zdiagnozowano u Ciebie złośliwy guz i boisz się, że staniesz się bezpłodny to przed rozpoczęciem leczenia powinieneś udać się do banku nasienia i zamrozić ejakulat. Dziś jest to bardzo powszechna praktyka, z której korzysta wiele osób. Materiał jest przechowywany w temperaturze -180 stopni, dzięki czemu zachowuje swoją żywotną aktywność przez kilka lat. W ten sposób możesz mieć dzieci niezależnie od wyniku chemioterapii.

Wniosek

Niestety nie wszystkie metody leczenia są wysoce skuteczne i jednocześnie bezpieczne. Jedną z nich jest chemioterapia. Oprócz korzyści powoduje wielką szkodę dla ludzkiego ciała, przez co kobiety i mężczyźni mogą stać się bezpłodni. Ale w praktyce nie zdarza się to bardzo często, więc jeśli przejdziesz kurs rehabilitacji, możesz samodzielnie począć, nosić i urodzić zdrowe dziecko..

Czy po chemioterapii można zostać rodzicami?

Chemioterapia leczy śmiertelne choroby zakaźne i nowotworowe. Ratując życie człowieka, silne leki jednocześnie osłabiają siłę. Po chemioterapii często kobiety i mężczyźni mają trudności z zajściem w ciążę. Dlatego lekarze podejmujący się leczenia młodych pacjentów z pewnością informują o wpływie leków na zdrowie reprodukcyjne..

Wpływ chemioterapii na funkcje rozrodcze

Podczas chemioterapii stosuje się cytostatyki. Leki te zakłócają proces podziału komórek i wpływają na funkcjonowanie organizmu. Celem terapii jest zniszczenie atypowych komórek, których liczba szybko rośnie. W ten sam sposób leki działają na inne części ludzkiego ciała, w których aktywnie przebiegają procesy biologiczne. Atakowany jest układ krążenia, serca, pokarmowy i rozrodczy.

Poszczególne segmenty narządów płciowych ulegają apoptozie - procesowi, w wyniku którego ustala się program śmierci komórki. Rozłamując się, są szybko ewakuowane z organizmu przez makrofagi. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą doświadczać czasowej lub trwałej bezpłodności. Nie można z góry przewidzieć prawdopodobieństwa przywrócenia funkcji rozrodczych. Reakcja organizmu na chemioterapię może być najbardziej nieoczekiwana.

Uważa się, że najbardziej toksyczne leki oparte są na cyklofosfamidzie i cisplatynie..

U mężczyzn

Chemioterapia nieuchronnie wpływa na płodność mężczyzny. Leki zabijające złośliwe komórki wpływają na spermatogenezę. Niszczą spermatogonię - komórki macierzyste, z których podczas podziału i dojrzewania pozyskuje się plemniki.

Teoretycznie po chemioterapii mężczyźni mogą mieć dzieci. Jednak zdarza się, że poczęcie jest niemożliwe, nawet jeśli są ruchliwe plemniki. Chemioterapia obniża jakość nasienia. Tłumią aktywność plemników, zmniejszają ich ruchliwość, niszczą część gamet.

Chemioterapia negatywnie wpływa na materiał genetyczny przenoszony przez komórkę zarodkową.

Najczęściej funkcja rozrodcza u mężczyzn jest upośledzona, jeśli złośliwe komórki atakują narządy miednicy - jądra, gruczoł krokowy. Młodzi ludzie poniżej 30 roku życia prawdopodobnie odzyskają płodność, a mężczyźni po 45 roku życia czasami pozostają bezpłodni.

Wśród kobiet

Kobiety, które otrzymały chemioterapię, często mają problemy z zajściem w ciążę. Leki niszczą komórki, które szybko się dzielą. Endometrium składa się z takich komórek. Jednak warstwa funkcjonalna jest aktualizowana w każdym cyklu. Naukowcy udowodnili, że cytostatyki po ukończeniu kursu nie powodują nieodwracalnych uszkodzeń błony śluzowej. Oznacza to, że po chemioterapii macica nadal może przyjąć zapłodnioną komórkę jajową..

Jajniki różnie reagują na użycie substancji toksycznych. Leki niszczą mieszki włosowe, zmniejsza się rezerwa jajnikowa. U kobiet dochodzi do zaburzeń miesiączkowania, częstsze są cykle bezowulacyjne, pogarsza się ukrwienie narządów rodnych.

Jeśli onkologia wpływa na gonady, pacjent pozostaje bezpłodny, ponieważ narządy z nowotworami złośliwymi są zwykle usuwane chirurgicznie.

Kriokonserwacja przed zabiegiem

Kobiety i mężczyźni, którzy chcą w przyszłości zrealizować swoje funkcje rozrodcze, mogą zamrozić komórki rozrodcze. Procedura kriokonserwacji przed zabiegiem pozwala na zachowanie nasienia, jajeczka, a także zarodków gotowych do przeniesienia. Komórki są przetwarzane w niskich temperaturach i zachowują żywotność przez ponad 13 lat.

Zamrażanie plemników

Procedura polega na pobraniu nasienia poprzez masturbację. Powstały materiał umieszcza się w ciekłym azocie, którego temperatura sięga prawie 200 stopni. W tym momencie wszystkie procesy biologiczne zamarzają, a cykl życiowy ustaje. Nasienie męża rozmraża się we właściwym czasie.

Zamrażanie jajek

Ciąża po chemioterapii jest możliwa, jeśli jaja są przechowywane przed rozpoczęciem leczenia. Ten proces jest bardziej skomplikowany i kosztowny niż zamrażanie plemników. Do zeszklenia gamet żeńskich wymagane jest pobudzenie owulacji i wykonanie punkcji. Następnie komórki umieszcza się w kriofiolkach (specjalnych probówkach) i poddaje działaniu ciekłego azotu.

Czy podczas chemioterapii można zajść w ciążę?

Podczas leczenia chemioterapią kobiety i mężczyźni muszą się chronić. Chociaż terapia zmniejsza prawdopodobieństwo poczęcia, możliwe jest zajście w ciążę podczas chemioterapii. Z powodu toksycznego działania leków u płodu rozwijają się zaburzenia genetyczne i wady wewnątrzmaciczne. Ciąża przebiega z powikłaniami i często kończy się poronieniem, urodzeniem martwego dziecka, przedwczesnym porodem.

Jeśli ciąża pojawi się w trakcie chemioterapii, lekarze zalecają jej przerwanie.

Jak przywrócić płodność po leczeniu

Zaleca się planowanie ciąży po chemioterapii nie wcześniej niż rok później. Konieczne jest całkowite dokończenie leczenia i przejście rehabilitacji. Ramy czasowe zależą od rodzaju chemioterapii i rokowania dla pacjenta. W przypadku niektórych par może osiągnąć 5-7 lat.

Aby zwiększyć prawdopodobieństwo poczęcia, konieczne jest przywrócenie funkcji rozrodczych..

Kobiety

Eksperymenty i badania potwierdzają, że można wpływać na funkcje rozrodcze. Poniższe wskazówki pomogą kobietom zwiększyć szanse zajścia w ciążę po chemioterapii:

  • przeciwutleniacze - pomagają eliminować szkodliwe i toksyczne substancje z organizmu;
  • witaminy i pierwiastki śladowe - możesz je uzyskać z pożywienia lub wziąć specjalne kompleksy;
  • fitopreparaty - mają pozytywny wpływ na tło hormonalne;
  • zdrowy tryb życia i umiarkowana aktywność fizyczna.

Czasami podczas leczenia stosuje się agonistów hormonów. Tymczasowo hamują czynność jajników, co chroni mieszki włosowe przed agresywnym działaniem toksycznych leków.

Jeśli po chemioterapii wystąpi uporczywa bezpłodność, pomocne będą technologie wspomaganego rozrodu. Dzięki wstępnie przygotowanym komórkom kobieta może realizować funkcje rozrodcze za pomocą IVF.

Mężczyźni

U mężczyzn chemioterapia ma mniejsze prawdopodobieństwo wywołania trwałej bezpłodności. Negatywny wpływ na plemniki jest obserwowany w trakcie kursu, ale z czasem słabnie. Pacjentka odzyskuje płodność po 1-2 latach. Jednak nie każdemu udaje się przywrócić płodność. Aby mężczyzna mógł mieć dzieci po chemioterapii, zaleca się:

  • przyjmować preparaty ziołowe i suplementy biologiczne stymulujące spermatogenezę;
  • prowadzić zdrowy tryb życia;
  • wykluczyć alkohol i palenie (w tym bierne).

Ciąża po chemioterapii męża u kobiety może nie nastąpić ze względu na to, że plemniki nie mogą opuścić jądra. W tym przypadku komórki rozrodcze są wystarczająco aktywne do poczęcia. W takim przypadku pacjentowi przepisuje się leczenie chirurgiczne, które zwiększa szanse na zapłodnienie..

Jeśli plemniki zostały pobrane przed chemioterapią, wówczas IVF można wykonać z nimi w dowolnym momencie, nawet jeśli leczenie mężczyzny nie zostało jeszcze zakończone.

Ryzyko onkologii u dziecka

Zagrożone są dzieci urodzone przez rodziców z niektórymi formami onkologii. Nie ma znaczenia, czy leczenie zostało przeprowadzone w momencie poczęcia, czy nie. Dziewczynki, których matki i babcie chorowały na raka szyjki macicy lub piersi są szczególnie podatne na rozwój nowotworów złośliwych. Jednocześnie nie można całkowicie wykluczyć możliwości pojawienia się onkologii u dzieci, których rodzice są zdrowi..

Istnieje genetyczna predyspozycja dzieci do onkologii. Według statystyk w co dziesiątym przypadku guzów złośliwych winne są mutacje, które zostały złożone w genach w okresie rozwoju wewnątrzmacicznego..

Możliwości współczesnej medycyny pozwalają na określenie awarii na długo przed wystąpieniem choroby poprzez analizę krwi.

Jeśli kobieta lub mężczyzna planują w przyszłości zostać rodzicami, to przygotowując się do chemioterapii, należy omówić tę kwestię z lekarzem. W zależności od stadium raka, jego lokalizacji i metody leczenia, onkolog udziela indywidualnych zaleceń dotyczących zachowania zdrowia reprodukcyjnego w przyszłości..

Ciąża po chemioterapii

Wiele kobiet, które przeżyły chemioterapię w trakcie leczenia onkologicznego, obawia się posiadania dzieci, wierząc, że dziecko może mieć genetyczną predyspozycję do raka lub urodzić się z nieprawidłowościami. Niektórzy uważają, że ciąża po chemioterapii jest niemożliwa ze względu na zaburzenia rozrodcze.

Wpływ chemioterapii na zdolności rozrodcze

Niewątpliwie leki stosowane w chemioterapii mają destrukcyjny wpływ na organizm kobiety, aw szczególności na zdolność poczęcia i urodzenia dziecka. Ale lekarze zauważyli, że endometrium nie cierpi w tym samym czasie, co oznacza, że ​​macica jest w stanie przyjąć zapłodnione jajo. Zwiększa to szansę na urodzenie zdrowego dziecka..

Jaki wpływ ma chemioterapia na narządy kobiety:

  • Funkcja jajników jest zmniejszona lub całkowicie utracona, co wyraża się zmniejszeniem liczby pęcherzyków dojrzewających w komórkę jajową do dalszego zapłodnienia. Jeśli pęcherzyki są zniszczone, pojawia się brak miesiączki i nie ma miesiączki. Może to trwać kilka miesięcy, a następnie cykl zostaje przywrócony, a kobieta może ponownie zajść w ciążę. Rokowanie zależy od leków, które były stosowane w leczeniu onkologii.
  • Macica praktycznie nie cierpi z powodu chemioterapii, ale ukrwienie i zdolność do wzrostu w niej mogą zostać zakłócone, co może wpłynąć na przebieg ciąży. Kobieta nie staje się bezpłodna, ale istnieje ryzyko, że nie będzie w stanie urodzić dziecka. Ciąża po chemioterapii jest obarczona poronieniem lub przedwczesnym porodem. Negatywną konsekwencją może być wrastające łożysko lub zbyt mała waga dziecka..

W przypadku utraty zdolności do zajścia w ciążę kobieta może zastosować inne metody poczęcia dziecka..

Czy podczas chemioterapii można zajść w ciążę??

Leki stosowane w leczeniu onkologii mają różny destrukcyjny wpływ na organizm kobiety. Zależy to od następujących czynników:

  • wiek kobiety;
  • rodzaj leku i stopień jego toksyczności;
  • czas trwania kursu chemioterapii.

Głównym skutkiem ubocznym po leczeniu jest brak miesiączki, u młodszych dziewcząt cykl miesiączkowy może powrócić, a u starszych kobiet zwykle występuje menopauza..

Wpływ chemioterapii na zdolność poczęcia kobiety nie jest w pełni zrozumiały, a nauka nie może jednoznacznie stwierdzić, czy ciąża nastąpi, czy nie. Dlatego każda kobieta w wieku rozrodczym poddawana leczeniu powinna stosować antykoncepcję. Ciąża w trakcie chemioterapii jest zdecydowanie odradzana. Wynika to z następujących negatywnych konsekwencji:

  • patologiczny rozwój płodu lub jego śmierć z powodu toksycznego działania ciężkich chemikaliów;
  • na początku ciąży organizm kobiety zaczyna się odbudowywać i przygotowywać do urodzenia dziecka, zmiany tła hormonalnego mogą powodować gwałtowny wzrost nowotworu złośliwego i pojawienie się przerzutów.

Dlatego na czas trwania leczenia lekarz indywidualnie dobiera metodę antykoncepcji, ale w przypadku zajścia w ciążę należy ją przerwać.

Ciąża po chemioterapii

Po przejściu chemioterapii nie każda kobieta ma odwagę rodzić, zwłaszcza że ryzyko bezpłodności jest bardzo wysokie. Ale nadal wielu zastanawia się, czy ciąża jest możliwa po chemioterapii. U wielu kobiet funkcja rozrodcza zostaje z czasem przywrócona, okres zależy od wielu czynników:

  • lokalizacja i ciężkość onkologii;
  • rodzaje leków stosowanych w leczeniu;
  • czas trwania leczenia;
  • stan układu odpornościowego i zdolność organizmu do regeneracji;
  • wiek kobiety.

Na podstawie średnich wskaźników młode i silne kobiety wracają do zdrowia w ciągu 3-5 lat. Kobieta w wieku poniżej 30 lat jest w stanie począć dziecko i wykonać je bez uciekania się do metod pomocniczych. Osoby powyżej 30 roku życia mogą nie wyzdrowieć, ale są w stanie urodzić dziecko za pomocą sztucznego zapłodnienia.

Chemioterapia u mężczyzn

Leczenie onkologii u mężczyzn przewiduje również kursy chemioterapii, która negatywnie wpływa na zdolność reprodukcyjną organizmu, co wyraża się następującymi zmianami:

  • Ruchliwość i liczba plemników znacznie się pogarszają, co znacznie zmniejsza zdolność do zapłodnienia żeńskiej komórki jajowej. W ten sposób mężczyzna może stać się bezpłodny..
  • Leki stosowane w leczeniu działają toksycznie na komórki rozrodcze, powodując w nich zmiany genetyczne. Dziecko w momencie poczęcia może przejąć te komórki, narodziny takich dzieci mogą zakończyć się deformacją. Największy negatywny wpływ na funkcje rozrodcze mężczyzn wywierają takie leki jak: Cisplatyna, Cyklofosfamid.
  • Napromienianie komórek nowotworowych może również prowadzić do niepłodności męskiej, wynika to z faktu, że radioterapia ma szkodliwy wpływ na ruchliwość plemników. U młodych mężczyzn powrót do zdrowia następuje po 1,5 - 2 latach. Jeśli promieniowanie było całkowite, płodność może nie zostać przywrócona.

Rak narządów rodnych szczególnie negatywnie wpływa na zdolność mężczyzny do zapłodnienia komórek żeńskich.

Skutki uboczne po chemioterapii

Leki chemioterapeutyczne są podawane dożylnie i mają szkodliwy wpływ nie tylko na komórki nowotworowe, ale także na zdrowe. Pacjent przechodzący kurs chemii nie czuje się dobrze, ale potem następuje poprawa, niszczone są komórki patologiczne i organizm zaczyna stopniowo się regenerować.

W mniejszym stopniu wpływa to na prawidłowe komórki, wynika to z faktu, że nieprawidłowe komórki dzielą się szybciej, a wpływają na nie głównie leki. Ponadto zdrowe komórki mają zdolność do regeneracji pomimo skutków ubocznych:

  • łysienie, najczęściej całkowite;
  • rozwój osteoporozy;
  • niedokrwistość;
  • najpoważniejszym powikłaniem jest białaczka;
  • problemy z sercem i naczyniami krwionośnymi;
  • nudności, którym towarzyszą wymioty;
  • problemy żołądkowe i jelitowe mogą spowodować całkowitą utratę apetytu;
  • zaburzenia stolca;
  • zaburzenia psychoemocjonalne;
  • obrzęk;
  • całkowita utrata lub tymczasowe osłabienie funkcji rozrodczych;
  • zapalenie oka z towarzyszącym łzawieniem.

Nasilenie skutków ubocznych po chemioterapii zależy od postaci onkologicznej, wieku i ciała pacjenta oraz składu leków. Chemioterapia nie zawsze ma negatywny wpływ na płodność mężczyzny i zdolność kobiety do posiadania dzieci.

Mężczyźni mogą być podatni na psychosomatykę, co często powoduje chwilową impotencję, utratę zainteresowania intymnością. W takich momentach bardzo ważne jest, aby wspierać mężczyznę moralnie; z czasem funkcje seksualne mogą w pełni powrócić. Po dwuletnim okresie leczenia mężczyzna powinien stosować sprzęt ochronny (przed parowaniem), aby uniknąć poczęcia i narodzin niedorozwiniętego dziecka. Nieprawidłowości fizyczne i psychiczne mogą nie ujawniać się od razu, ale pojawiają się u dziecka po kilku latach.

Jak przywrócić płodność po chemioterapii?

Obecnie istnieją nowoczesne sposoby przywracania funkcji rozrodczych. Aby wyeliminować naruszenia po radioterapii i chemii, zaleca się specjalne leczenie:

  • przyjmując przeciwutleniacze, które mają właściwości przyciągania toksyn i usuwania ich z organizmu, znajdują się głównie w świeżych owocach i warzywach, a także w zieleni;
  • agoniści, którzy wpływają na komórki rozrodcze, hamując ich funkcję na czas leczenia, dzięki czemu są minimalnie narażeni na chemikalia;
  • fitohormony w celu przywrócenia poziomu hormonów i zdolności poczęcia;
  • zioła przywracające dojrzewanie jaj.

W przypadku utraty zdolności poczęcia można zastosować zapłodnienie in vitro. Im starsza kobieta, tym mniej jajek w jej ciele dojrzewa i tym mniejsze jest prawdopodobieństwo zajścia w ciążę. Dlatego przed rozpoczęciem chemioterapii kobiecie proponuje się konserwację zdrowych jaj i przechowywanie ich do sprzyjającego okresu zapłodnienia..

Niepłodność męska po zakończeniu chemioterapii nie zawsze występuje. U młodych mężczyzn płodność często wraca samoistnie po kilku miesiącach. Jeśli plemniki są ruchliwe, ale nie mogą opuścić jąder, przeprowadza się operację.

Niektórzy mężczyźni zgadzają się oddawać nasienie do przechowywania, aby można je było wykorzystać do zapłodnienia komórek żony. Współczesna nauka ma możliwość doboru najbardziej mobilnych próbek i zastosowania ich w przyszłości..

Ważnym aspektem przywracania funkcji rozrodczych jest styl życia, wartości odżywcze, sen i odpoczynek, obecność pozytywnych emocji.

Ryzyko zachorowania na raka u dziecka

Dzieci urodzone przez rodziców chorych na raka nie są bardziej narażone na zachorowanie na raka niż dzieci zdrowe. Dziecko może odziedziczyć tylko genetycznie predyspozycje do onkologii.

Nie było przypadków rozwoju guzów nowotworowych u dzieci urodzonych przez wyleczonych rodziców. Ale na poczęcie zdrowego dziecka lepiej jest zaplanować ciążę 2-3 lata po kursie chemioterapii, radioterapii lub radioterapii. Te zalecenia wiążą się z koniecznością odbudowy organizmu kobiet i mężczyzn po zażyciu silnie toksycznych leków..

„Zaszłam w ciążę i wtedy zdiagnozowano u mnie raka”. Czy po „chemii” można urodzić zdrowe dziecko

Ponad 900 kobiet przeszło przez rosyjski program „Rak i ciąża” w ciągu 12 lat.

„Pierwsza pacjentka pochodziła z miasta nad Wołgą, gdzie znajdowała się bardzo silna przychodnia onkologiczna” - mówi Anastasia Parokonnaya, starszy pracownik naukowy, chirurg piersi w N.N. Błochin. - Nie mogła zajść w ciążę przez 10 lat. W końcu się udało. W wieku 32 tygodni zdiagnozowano raka piersi, stadium II. Lekarz wysłał ją na nagły poród. Dziecko zmarło: podczas porodu w 33. tygodniu płód należy intensywnie reanimować. Przyszła do mnie na leczenie i opowiedziała tę historię. Teraz, na takim etapie i chęci posiadania dziecka, potraktowaliby ją inaczej i pomogliby, byłoby możliwe doprowadzenie jej do normalnego terminu porodu, a ona i dziecko by żyli. Raczej nadal żyje, od ponad 11 lat bez oznak nawrotu choroby.

To właśnie ta historia skłoniła Anastasię Parokonnaya do zajęcia się problemem raka ciążowego. Przez 12 lat pracy w ramach programu „Rak i ciąża”, który dr Parokonnaya prowadzi wspólnie z kolegami z europejskich ośrodków, leczono ponad 900 pacjentek. I wszyscy urodzili zdrowe dzieci.

„Urodzić, a potem już przyjdź”

Elvira Aslanova, lat 32, przypadkowo szukała guza w piersi w 28. tygodniu ciąży. Nie było myśli, że to rak - Elvira myślała, że ​​nadchodzi mleko. Została wysłana na biopsję do sąsiedniego Machaczkały; w Derbent nie było niezbędnego sprzętu. Najpierw zdiagnozowano u niej „mastopatię”, a następnie „gruczolakowłókniaka”. Złośliwość nowotworu ujawniono dopiero przy trzeciej próbie biopsji.

- Powiedzieli, że pilnie muszą dostarczyć - mówi Elvira. - Ale przed porodem zostało bardzo mało - dwa miesiące... Nie polegaliśmy na tych lekarzach i pojechaliśmy z mężem i mamą do Rostowa. Słyszeli to samo: „Idź, rodzić, a potem przyjdź do nas na leczenie”. Musiałem wziąć odpowiedzialność za dziecko.

Mąż Elviry dowiedział się, że w ośrodku w Błochinie jest lekarz, który prowadzi kobiety w ciąży z onkologią - a rodzina wyjechała do Moskwy, zostawiając dla babci najstarszego syna, który w tym czasie nie miał nawet trzech lat..

„Kiedy zobaczyłem Anastasię Anatoljewnę, było tak, jakby na końcu tunelu pojawiło się światło” - mówi Elvira. - To było absolutne zaufanie.

Przed porodem kobiecie udało się zrobić jedną „czerwoną chemię”. W 37. tygodniu zaczęły się skurcze, Elvira i jej mąż dojechali taksówką do centrum Kułakowa - i tam urodził się Umar: 50 centymetrów wzrostu, 3,3 kg wagi, 9 punktów Apgar - zdrowy i silny chłopak, który z zaciekawieniem patrzy kamera komunikatora, podczas gdy komunikujemy się z Elvirą. Niedawno skończył dwa lata.

„Umar znaczy życie”, uśmiecha się Elvira. - Naprawdę dał życie sobie i mnie.

Niemal natychmiast po porodzie kobieta zaczęła otrzymywać chemioterapię, taksany i preparaty platyny. Leukocyty i hemoglobina spadły natychmiast i bardzo mocno wzrosły, ale, co zaskakujące, Elvira poczuła się dobrze. Przeszła 12 kursów chemioterapii (karboplatyna + paklitaksel tygodniowo), następnie miała mastektomię z jednoczesnym założeniem implantu tymczasowego, a następnie trzy kolejne cykle „czerwonego”.

Ze względu na rozpad genu BRCA 1 kobiecie proponuje się profilaktyczną mastektomię drugiej piersi, a po czterdziestu latach i wycięcie jajnika.

Jeśli w najbliższej przyszłości nie zdecyduje się na obustronną mastektomię, będzie musiała regularnie wykonywać rezonans magnetyczny piersi. Ale nie ma takiej maszyny do rezonansu magnetycznego, jakiej Elvira potrzebuje w Dagestanie i musi regularnie przyjeżdżać do Moskwy.

Elvira podczas leczenia

„Pamiętam czas leczenia i rozumiem, jakie to było trudne” - mówi. - Urodziło się dziecko, chciałem z nim być, ale nie mogłem. Musiałem przywieźć Umara do Derbent, dać go mamie i zwrócić się. Pierwsze miesiące jego życia minęły beze mnie. Gdyby nie mój mąż, który bardzo mnie wspierał, a nie dzieci, opuściłabym ręce.

„Urodzi się syn, nazwę go Michaił”

Natalia Chupanova jest jedną z tych matek, które urodziły dziecko po leczeniu. Natasza ma starszą córkę (w czasie choroby matki miała prawie 7 lat), a lekarze powiedzieli jej wprost: „Zostawcie córkę sierotę. Generalnie nie jest to praktykowane. Dlaczego potrzebujesz drugiej ciąży, masz jedno dziecko? Jeśli naprawdę chcesz, weź recepcjonistkę ”.

Lekarz w ośrodku mammologicznym na Tagance, którą Chupanova torturowała pytaniami o to, czy może zajść w ciążę, powiedział kiedyś, że spotkała lekarza na profesjonalnym forum, który napisał rozprawę na ten temat.

- A potem przyjechałem do Kashirka, przeszedłem badania, zdałem testy, porozmawiałem z genetykiem i po raz pierwszy usłyszałem: „Dobrze, rodzić” - śmieje się Natalia.

Podczas gdy Natalia była obserwowana w poradni położniczej, była wyjątkową przyszłą matką - lekarze nigdy wcześniej nie spotkali się z takimi przypadkami.

Kilkakrotnie musiała przynosić pozwolenia na przedłużenie ciąży, podpisane przez onkologa i genetyka z ośrodka. Błochin. Podczas konsultacji zrzekli się wszelkiej odpowiedzialności.

Pierwsze badanie przesiewowe w kierunku nieprawidłowości chromosomowych wskazywało na wysokie ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa.

- Wyszedłem i od razu poszedłem do kościoła, tutaj, z nami, w Otradnoye - Nikołaj Przyjemny. Jest cudowna ikona „Radość i pocieszenie”. I natychmiast przyszła myśl: dlaczego jestem taki zdenerwowany? To tylko predyspozycja. Mój mąż i ja nie robiliśmy więcej pokazów, zdecydowaliśmy: kto się urodzi, urodzi się.

Natalia Chupanova ze swoim synem Mishą

Była jesień, kiedy zwróciłem się do Błochina. Często chodziłem do kościoła Leonovskaya, takiego starego, z XVII wieku - kontynuuje Natalia. - Bliżej ołtarza jest łuk. Na tym sklepieniu z jednej strony znajduje się archanioł Gabriel, az drugiej archanioł Michał i cały czas stałem bliżej Michała. Stała, modliła się i zapytała: „Urodzi się syn, nazwę go Michael”. Niecałe dwa miesiące później zaszła w ciążę. Wstępny termin dostawy został wyznaczony na 13 listopada. Spojrzałem na Boże Narodzenie: 21 listopada - Katedra Michała Archanioła. I od razu wszystko sobie przypomniałem.

Niedźwiedź urodził się nieco wcześniej, 10 listopada.

„Prognoza może być tylko jedna: wychowanie dziecka”

U Eleny Vorontsova zdiagnozowano raka piersi w 20 tygodniu, w czerwcu 2019 r. To był drugi etap. Lena sama poczuła guz w 12 tygodniu, ale lekarze ją uspokoili - ciąża, laktacja, wszystko w porządku. Badanie ultrasonograficzne wykazało torbiel: „Zrób miesięczny spacer i przyłóż liść kapusty - to ustąpi”. Nie rozpuścił się.

Miesiąc później kobieta zgłosiła się do innego lekarza, aby w znieczuleniu miejscowym wypompować cystę. W momencie przebicia uzist powiedział: „To nie jest woda, to jest szmatka”. Natychmiast zrobili nakłucie, a dwa tygodnie później Elena dowiedziała się: ma raka.

Lena była w ciąży w dwóch prywatnych klinikach. A w jednym, a w drugim onkolodzy-mammolodzy na początku powiedzieli: wszystko w porządku, gruczolakowłókniak, rodzić i leczyć. A Anastasia Parokonnaya spojrzała na badanie ultrasonograficzne, które zostało zrobione rok przed tym, co się stało, i powiedziała, że ​​najprawdopodobniej guz był już wtedy - na zdjęciu jest mały, ale krawędzie są widoczne.

Tego samego wieczoru, gdy została zdiagnozowana, dziewczyna znalazła telefon Anastazji Anatolijewnej i następnego dnia o 8 rano była z nią. Tydzień później Lena otrzymała pierwszą chemioterapię z doksorubicyną, łącznie przed porodem przeszła pięć kursów. Przed i po każdym wlewie wykonywano badanie USG płodu, monitorowano przepływ krwi dziecka.

„Gdyby nie diagnoza, możemy powiedzieć, że moja ciąża była idealna” - mówi Elena. - To niesamowite, ale kobiety w ciąży łatwo tolerują chemioterapię. Lekarze nie wiedzą, z czym to się wiąże. Zakłada się, że główną funkcją mózgu jest zachowanie i przetrwanie.

Woda Eleny stopiła się w 36 tygodniu. Sofia urodziła się 14 października w V.I. Kułakow. „Mam zdrową, cudowną córkę” - mówi Lena i płacze.

Po porodzie przeszła kolejne 4 kursy ciężkiej chemioterapii. Wszystkie możliwe skutki uboczne wystąpiły jednocześnie: zapalenie jamy ustnej, ból palców, gorączka i inne. Strasznie było wyjść z domu, leukocyty z neutrofilami spadły do ​​zera. Lenie pomogła jej matka. Ale poza tym dziewczyna sobie poradziła.

- Pamiętam tylko dwa dni, kiedy było bardzo ciężko, źle i nikogo w pobliżu nie było - mówi.

- Obok sofy z jednej strony był szezlong dla Sonyi, z drugiej kołyska. I przez dwa dni poruszaliśmy się między tymi trzema punktami.

Oprócz matki i męża, Elenie bardzo pomogła jej siostra. Sprawdziła wszystkie etapy leczenia, porównała je z międzynarodowymi protokołami, ważne było, aby upewnić się, że Lena otrzymuje wysokiej jakości leki. Dużą część wsparcia stanowili zarówno zawód, jak i koledzy Woroncowej.

- To właśnie nie pozwoliło mi popaść w przygnębienie, spędzić drugą połowę ciąży w strasznym stanie. Pracowałem bez przerwy. Prowadziła grupy wsparcia do 34 tygodnia, już z ogromnym brzuchem, kiedy trudno było mi nawet usiąść.

Elena jest konsultantką projektu You Are Not Alone, który pomaga kobietom z problemami reprodukcyjnymi. W 2015 roku trafiła do grupy jako członek, po czym postanowiła zmienić zawód i zostać praktykującym psychologiem. Nie miała prowadzić ostatniej grupy z brzuchem, zobaczyć ciężarną kobietę - możliwy wyzwalacz dla reszty. Kiedy jednak koledzy odkryli jej diagnozę, zdecydowali, że ważne jest, aby kontynuować pracę..

Na trzy tygodnie przed porodem Elena miała również wstępną obronę swojej rozprawy na Uniwersytecie Moskiewskim - to kolejny projekt, który nie pozwolił jej odejść.

Po pojawieniu się córki nastąpiła poważna operacja.

„Na zewnątrz wyglądam lepiej niż byłem” - śmieje się 36-letnia Lena. Przez dwa miesiące nie mogła wziąć Sofii w ramiona, ale wytrzymała trzy tygodnie, pomimo zakazów chirurga.

Do lutego-marca 2021 roku Lena będzie musiała przejść immunoterapię.

- Miałam bardzo duży strach przed porodem, mój mężu - mówi Elena. - A potem stało się dużo trudniejsze fizycznie, ale lżejsze moralnie: oto on, moje dziecko, jest zdrowy, wydychaliśmy. Sofia jest niesamowita: cały czas się uśmiecha, śmieje się, prawie nie płacze. Wielu moich znajomych pytało mnie: „Jakie są rokowania, co mówią lekarze?” Nie zadawaliśmy nawet takich pytań. Prognoza może być tylko jedna, innych opcji nie ma - musimy wychować dziecko.

Jak w Rosji leczone są ciężarne chore na raka

Program leczenia kobiet w ciąży, u których zdiagnozowano raka, został uruchomiony w 1985 roku przez amerykańskich onkologów. Inicjatorem prac w Europie był Uniwersytet w Leuven, na czele którego stał onkoginekolog Frederick Amand (Szpital Uniwersytecki w Leuven). W Belgii „Rak i ciąża” jest patronowana przez królową Matyldę.

Każdy kraj ma własne centrum zajmujące się tym programem. W Rosji stało się Centrum Onkologii im. Błochina, następnie dołączył do niego Kułakowski Instytut Położnictwa i Ginekologii. Pierwszą pacjentką, która urodziła Anastasię Parokonnaya, była kobieta, która przeszła zarówno chemioterapię, jak i operację w czasie ciąży: tacy pacjenci byli operowani wcześniej, ale zaczęli kapać dopiero w 2008 roku. Nawiasem mówiąc, dziś ta kobieta, 10 lat po leczeniu raka, ponownie została matką.

Wszystkie leki niezbędne dla określonej patologii są kapane. Niektóre rodzaje leków nie przechodzą przez błony, podczas gdy inne przekraczają barierę w zależności od stężenia. Przeważnie nadal nie przenikają, co zostało udowodnione w badaniach na zwierzętach w Belgii i Holandii.

- Toksyczność leków dla płodu od drugiego trymestru jest dość niska - mówi Anastasia Parokonnaya. - Istnieje opinia, że ​​dawkę otrzymaną podczas chemioterapii można nieznacznie zmniejszyć, ponieważ hemodynamika u kobiet w ciąży jest nieco inna, a leki rozcieńczane są w osoczu inaczej niż u pozostałych pacjentek. Nasi europejscy koledzy zasugerowali (na razie tylko w teorii), że ma sens zwiększenie dawki. Ale jak dotąd nikt tego nie zrobi. Ponieważ efekt leczenia standardowymi dawkami leków jest bardzo dobry.

Większość kobiet z rozpoznaniem raka piersi zgłasza się do Anastazji Anatolyevny.

„Jednak” - mówi lekarz - „dzisiaj w ciąży jest wielu pacjentek z czerniakiem i ciężko jest je leczyć, ponieważ w przypadku czerniaka leki niestety w większości przypadków są silnie toksyczne dla płodu. I takie kobiety przychodzą z reguły nie na pierwszym etapie, ale z przerzutami do narządów wewnętrznych. To wciąż problematyczna grupa pacjentów. A rak piersi, rak szyjki macicy, chłoniak, białaczka są teraz leczone na tle ciąży bez jej przerywania, jeśli pozwala na to stadium choroby.

- Czy to prawda, że ​​rozwój nowotworu u ciężarnych jest szybszy??

- To bywa różnie. Dla niektórych wręcz przeciwnie, ciąża zapobiega dalszemu rozprzestrzenianiu się guza. Guz pierwotny osiąga bardzo duży rozmiar, podczas gdy nie ma odległych przerzutów, wszystko jest zlokalizowane w narządzie. Ale dzieje się wręcz przeciwnie, proces zaczyna się szybko i nieprzerwanie rozwijać, a po pokonaniu bariery ochronnej węzłów chłonnych rokowanie choroby pogarsza się.

- Czy wszystkie ciąże z chemioterapią kończą się porodem? Jak długo rodzą się dzieci??

- Wszyscy, których prowadziliśmy chemioterapią, mieli dzieci zdrowe, nie było żadnych wad rozwojowych - rażących patologii płodu - w każdym razie. Pacjenci rodzą w różnym czasie, rozwiązujemy ten problem wspólnie z położnikami, biorąc pod uwagę specyfikę choroby i konieczność przejścia do kolejnego etapu leczenia.

Średnio jest to 36-37 tydzień, dziś ten okres jest wystarczający, aby urodzić zdrowe dziecko, a on bardzo szybko po urodzeniu dorasta do normalnej wagi i wzrostu. Wczesny poród prowadzi do problemów u dzieci. I cierpią nie z powodu leczenia, jakiego doświadczyli w łonie matki, ale z powodu wcześniactwa..

- Czy wszyscy twoi pacjenci jeszcze żyją?

- Niestety nie wszyscy... Czasami leczą w czwartym stadium choroby, po porodzie, te, które nie zgłosiły się do lekarza przy pierwszych oznakach choroby na początku ciąży.

- Jeśli ciąża jest długa i jest guz, co robisz?

- Jeśli kobieta chce zachować ciążę i przychodzi w wieku 32 tygodni, nie można zniszczyć już uformowanego dziecka, nawet jeśli choroba jest powszechna. W tym przypadku wczesny poród od 34–35 tygodni i natychmiastowe leczenie. O tym wszystkim rozmawiamy nie tylko z kobietą, przyjeżdża jej rodzina. Z reguły jest to długo oczekiwane dziecko, często pierwsze, a członkowie rodziny są gotowi, aby go później wychować..

- Najpierw w późniejszym wieku?

- Średni wiek chorych to 34-35 lat.

- Czy jest wiele przypadków zaawansowanej choroby u kobiet w ciąży?

- W ostatnich latach nie tak wiele, ale jest, zwłaszcza w regionach. Im dalej pacjentka mieszka od Moskwy, tym więcej przypadków obserwacji raka w czasie ciąży bez leczenia.

Obecnie kobieta z guzem szyi jest leczona w naszym Centrum Onkologii w Błochinie. Guz rozwinął się w czasie ciąży. Pacjent nie podjął od razu decyzji o leczeniu. Aby uchronić ją przed bolesną śmiercią - człowiek nie może jeść, pić, oddychać - nasi onkolodzy wraz z kolegami położnikami z Instytutu Położnictwa i Ginekologii zdecydowali się na pilne cesarskie cięcie przez okres 28 tygodni. Dziecko jest przedwczesne. Ale stopniowo się regeneruje. Pacjent został natychmiast poddany chemioterapii. Gdyby zwróciła się do naszego ośrodka, gdy pojawiły się pierwsze objawy choroby, być może leczenie odbyłoby się w mniej ekstremalnych warunkach..

- I masz wielu pacjentów z potrójnie ujemnym rakiem?

- Prawie wszystko. Ten fenotyp jest charakterystyczny dla kobiet w wieku poniżej 35 lat..

Kilka lat temu kobieta, u której zdiagnozowano raka piersi w trzecim etapie, przyszła do Anastasii Parokonnaya.

Dowiedziawszy się, że dziewczynce zaproponowano chemioterapię i operację w czasie ciąży, ojciec dziecka zakazał leczenia: „Musisz urodzić mnie zdrowo!”.

Po urodzeniu dziecka dziewczynka rozpoczęła leczenie, ale było już za późno, po trzech lub czterech miesiącach odeszła.

- Przypadkowo dowiedziałem się o jej losie, daleki krewny przyszedł po informacje - mówi Anastasia Anatolyevna. „Widzisz, kiedy Liza umarła, ojciec dziecka powiedział, że prawdopodobnie jest chory. I być może on go nie potrzebuje - powiedziała kobieta. I to dziecko trafiło do sierocińca, ponieważ Liza nie miała bezpośrednich krewnych.

- Czy nauczyłeś się abstrahować od śmierci, nie zanurzać się całkowicie w sytuacjach? W przeciwnym razie możesz oszaleć.

- Można zwariować, myślę, z innych powodów, w mniejszym stopniu - z zawodu...

Jednak może to być bardzo trudne psychologicznie, ponieważ istnieje podwójna odpowiedzialność: pacjentka i jej nienarodzone dziecko. Po prostu sytuacja jest teraz lepsza. Więcej doświadczenia. Zrozumienie kolegów jest większe. Powiedziałbym, że lokalnie w regionach kobiety są traktowane bardziej humanitarnie. Jeśli sami sobie nie radzą, wysyłają nas.

A wcześniej było trudniej. Kiedy lekarze nie rozumieją problemu, nie wiedzą, co z tym zrobić, łatwiej jest im zmusić pacjentkę do podpisania pismo o natychmiastowej aborcji. Był przypadek, kiedy kobiecie nie wolno było wyjść z gabinetu naczelnego lekarza, dopóki nie podpisze tej kartki. Stadium choroby było, jak mówimy, początkowym stadium, guz był miejscowy, nie było przerzutów. Podpisała, dokonała aborcji, a potem przyszła i opowiedziała tę historię. Udało jej się ponownie zajść w ciążę po raku. Oczywiście zbadałem ją i wspólnie podjęliśmy decyzję o takiej możliwości..

Mamy teraz wiele takich kobiet. Z problemem mamy też do czynienia, kiedy można porozmawiać o ciąży po leczeniu, w określonym czasie i na określonym etapie..

- O ile wiem, dwa lata po zabiegu.

- W początkowych etapach - po dwóch. Jeśli etap III, musisz poczekać pięć lat. Na świecie odnotowuje się obecnie około 2 tysiące przypadków ciąży po raku piersi, są to tylko te pacjentki, które zostały, jak mówią, uwzględnione w statystykach. Osobiście znam losy około 150 pacjentów.

- Jaka jest ich geografia? Cały kraj, kraje sąsiednie?

- Trudno jest teraz przyjechać z krajów sąsiednich, nasza pomoc onkologiczna jest opłacana dla tych, którzy przyjeżdżają z innych krajów. Korespondujemy z lekarzami z Armenii, Ukrainy, Białorusi, przestrzegają zaleceń. W Rosji są to praktycznie wszystkie regiony. Kiedyś jeździliśmy do Moskwy, teraz kontaktują się z nami w sprawie telemedycyny, rozmawiamy o tym.

- A samym pacjentom trudno jest się z Tobą skontaktować?

- To wcale nie jest trudne. Znajdziesz mnie w ambulatorium centrum onkologicznego przy autostradzie Kashirskoye lub w Instytucie Położnictwa na Oparinie. Do naszego ośrodka onkologicznego możesz przyjść nawet bez skierowania, bo sytuacja jest ekstremalna. Rozwiążmy to na miejscu. Na Facebooku stworzyłam grupę Rak i Ciąża i to samo jest przygotowywane na Instagramie. Można się skontaktować przez Internet.

- Niedawno na webinarium omawiałaś temat: ciąża i choroba...

- Zasadniczo kobiety w ciąży przenoszą zakażenie w taki sam sposób, jak kobiety niebędące w ciąży. Istnieją dowody na to, że w pewnym procencie dzieci rodzą się już nosicielami wirusa, ale na jakim etapie zachoruje dziecko - w macicy lub w trakcie przechodzenia przez kanał rodny lub w pierwszych minutach, gdy personel i matka komunikują się z nim - nie zostały jeszcze ustalone... Dziecko zakażonej matki zostaje natychmiast zabrane, poddane kwarantannie na dwa tygodnie.

- Obecnie jest wiele takich przypadków?

- Nie kontaktowałem się bezpośrednio z położnikami, ale Chińczycy zgłosili około stu przypadków, Amerykanie mieli ponad sto i na szczęście mieliśmy mniej.