Antybiotyki mogą powodować raka

Naukowcy ostrzegają przed niebezpieczeństwami związanymi z przyjmowaniem antybiotyków u niektórych pacjentów.

Naukowcy z Wielkiej Brytanii odkryli, że antybiotyki mogą powodować raka. Badanie wykazało, że rozwój raka wiąże się z długotrwałym stosowaniem antybiotyków..

Naukowcy przeanalizowali historię chorób osób, które cierpiały na polipy jelit. Według statystyk polipy występują u około co czwartego mieszkańca Wielkiej Brytanii. Badania wykazały, że pacjenci, którzy przyjmowali antybiotyki przez długi czas lub często mieli zwiększone ryzyko wystąpienia gruczolaka jelit. Co więcej, im starszy pacjent, tym większe ryzyko zachorowania na raka po zażyciu antybiotyków..

Jak wyjaśniają lekarze, nie mówią jeszcze o bezpośrednim związku między długotrwałym stosowaniem antybiotyków a rozwojem raka, na przykład inne leki lub ogólnie inne czynniki mogą mieć taki sam efekt. Jednak badania wykazały, że pacjenci w wieku od 40 do 50 lat są najbardziej narażeni na raka podczas przyjmowania antybiotyków. Im młodszy pacjent, tym mniejsze ryzyko.

Naukowcy uważają, że może to wynikać z długotrwałego wpływu antybiotyków na mikroflorę jelitową. Nawet jeśli przyjmowane są antybiotyki np. W postaci zastrzyków, to nadal oddziałują one na mikroflorę jelitową.

Od onkologii po zawał serca. Dlaczego antybiotyki są niebezpieczne?

Tabletki przeznaczone do zwalczania infekcji zwiększają ryzyko niewydolności serca, uszkadzają jelita i mogą powodować raka..

University of British Columbia Research pokazał, że niektóre antybiotyki mogą powodować problemy z sercem. Poinformowano, że mówimy o lekach z klasy fluorochinolonów. Należą do nich w szczególności cyprofloksacyna (stosowana w infekcjach jelit), lewofloksacyna (w zapaleniu płuc, chorobach nerek, skóry) i kwas oksolinowy (w infekcjach dróg moczowych).

Częste stosowanie leków powoduje cofanie się krwi przez zastawki aortalne do lewej komory serca. Z tego powodu dochodzi do przerostu mięśnia sercowego i rozszerzenia komory. Jeśli nie podejmiesz odpowiednich działań na czas, może dojść do niewydolności serca, która może doprowadzić do zawału serca..

Jak inaczej antybiotyki wpływają na organizm?

Dysbakterioza

Antybiotyki niszczą żywotne bakterie, osłabiając tym samym układ odpornościowy, pogarszając stan włosów i paznokci

Składniki odżywcze z powodu dysbiozy nie są wchłaniane przez organizm. Osoba rozwija osłabienie i senność. Osłabiają się mieszki włosowe i paznokcie. Po zażyciu antybiotyków należy uważać na przeciągi i starać się unikać dużej rzeszy ludzi - przeziębienie jest bardzo łatwe.

Drozd

Środki przeciwbakteryjne niszczą mikroflorę żeńskich narządów płciowych

Antybiotyk prowadzi do powstania kandydozy w organizmie - grzyba wywołującego pleśniawki. Swędzenie, nieprzyjemny zapach, wydzielina to pierwsze objawy choroby. Jeśli nie podejmiesz działań, zaniedbana forma pleśniawki może powodować bezpłodność..

Problemy z wątrobą

Problemy z wątrobą

Leki powodują dodatkowe obciążenie wątroby, z tego powodu organ zużywa się szybciej

Naczynia wątrobowe mogą zostać zatkane przez skrzepy krwi, co upośledza krążenie krwi. Mogą również wystąpić reakcje alergiczne: swędzenie, pieczenie, pokrzywka. Powstała stagnacja żółci w woreczku żółciowym. Możliwy jest rozwój zapalenia trzustki.

Antybiotyki przyczyniają się do rozwoju zapalenia dróg żółciowych, trzustki i płuc, które mogą przekształcić się w onkologię

Leki przyspieszają rozwój onkologii. Jeśli w organizmie pojawi się guz, to pod wpływem antybiotyków może bardzo szybko rosnąć..

Każdy lek może być stosowany wyłącznie zgodnie z zaleceniami lekarza. Samoleczenie jest niezwykle niebezpieczne. Leki mogą wywołać rozwój poważnych chorób, a nawet spowodować śmierć..

Długotrwałe stosowanie antybiotyków może powodować raka jelita grubego

Autor: Alexey Shevchenko 06 kwietnia 2017 22:27 Kategoria: Aktualności

Ekstremalne niebezpieczeństwo niekontrolowanego stosowania antybiotyków jest znane od dawna. Lekarze twierdzą, że jednym z głównych zagrożeń związanych z niewłaściwym stosowaniem tych silnych leków jest szybki rozwój oporności bakterii, które są celem antybiotyków. Ponadto antybiotyki mają szkodliwy wpływ nie tylko na bakterie chorobotwórcze, ale także na wszystkie układy organizmu jako całość..

Jeśli pacjent zacznie reagować na leki lub nastąpi pogorszenie stanu któregokolwiek narządu spowodowane działaniem antybiotyków, lekarze natychmiast przestają je przyjmować, a stan stopniowo się poprawia. Jednak, jak wykazały ostatnie badania, skutki antybiotyków przy długotrwałym lub niekontrolowanym stosowaniu mogą być znacznie poważniejsze. Stwierdzono, że u takich pacjentów znacznie częściej rozwój nowotworów zaczyna się w jelitach, które w każdej chwili mogą przekształcić się w guz nowotworowy..

Mówimy o polipach jelitowych (lub gruczolaku jelit). Generalnie co piąta osoba ma te małe nowotwory (a po sześćdziesięciu latach ma je prawie połowa populacji), aw większości przypadków w ogóle się nie ujawniają. Ale w niesprzyjających warunkach polipy mogą przerodzić się w raka..

Długoterminowe badanie przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych wykazało, że długotrwałe stosowanie antybiotyków, po pierwsze, powoduje zwiększone tworzenie się polipów jelitowych, a po drugie, takie polipy znacznie częściej zmieniają się w guzy nowotworowe niż u pacjentów, którzy nie przeszli poważnej antybiotykoterapii.

W trakcie badań stwierdzono, że pacjenci przyjmujący antybiotyki przez długi czas w wieku od 20 do 39 lat znacząco częściej stwierdzają rozległe zmiany jelitowe z polipami, a ich wzmożony wzrost rozpoczyna się w bardzo młodym wieku..

Okazało się, że aby sprowokować przyspieszony wzrost polipów jelitowych wystarczy nieprzerwanie przyjmować antybiotyki przez dwa miesiące.

Naukowcy podkreślają, że nie we wszystkich przypadkach dochodzi do złośliwej degeneracji polipów, ale zwiększona zapadalność na raka jelita u takich pacjentów nie budzi wątpliwości..

Antybiotyki powodują dramatyczne zmiany w mikroflorze jelitowej, zmniejszają różnorodność obecnych w niej bakterii i zmniejszają odporność na agresywne wpływy.

Wszystko to jest kolejnym przekonującym dowodem na to, że antybiotykoterapia powinna być stosowana tylko w skrajnych przypadkach i przeprowadzana pod czujnym nadzorem dobrego specjalisty..

Związek między antybiotykami a prawdopodobieństwem zachorowania na raka jelita grubego

Naukowcy przeprowadzili ostatnio serię badań, które wykazały, że istnieje silny związek między antybiotykami a rakiem. Uzyskane informacje stały się podstawą do wniosku, że leki przeciwbakteryjne znacznie zwiększają ryzyko chorób onkologicznych jelita grubego, ale jednocześnie zmniejszają prawdopodobieństwo rozwoju nowotworów w okolicy odbytu.

Od czasu rozwoju oporności na antybiotyki naukowcy zaczęli aktywnie działać w tym kierunku, aby wprowadzić ograniczenia w stosowaniu leków z tej kategorii do leczenia chorób. Ale jednocześnie gwałtownie rośnie stosowanie antybiotyków jako potężnej broni przeciwko różnego rodzaju chorobom. Tylko w okresie 2000-2010 całkowite spożycie wzrosło o 35%, więc obecnie wynosi ponad 70 miliardów dawek różnych narkotyków rocznie. A jeśli weźmiemy pod uwagę wskaźnik konsumpcji dla osoby, to jest to około 10 pełnych dawek rocznie, czyli dużo.

Takie szokujące dane doprowadziły do ​​tego, że naukowcy zostali zmuszeni do bardziej aktywnego badania ogólnego wpływu antybiotyków na zdrowie człowieka i funkcjonowanie jego narządów wewnętrznych..

Badania nad wpływem antybiotyków na organizm człowieka stały się ostatnio szczególnie istotne. Dlaczego? Za główny powód uważa się znaczenie normalnego funkcjonowania jelita, ponieważ jest to ważny organ dla organizmu człowieka. A wszystkie stosowane antybiotyki mają bezpośredni wpływ na mikroflorę jelitową, co w przyszłości może skutkować wieloma zaburzeniami. Rozwój patogennych mikroorganizmów w jelitach wywołuje pojawienie się masy chorób. W rezultacie zwiększa się prawdopodobieństwo zachorowania na raka..

Baza badawcza

Poprzednie badania medyczne, a mianowicie badania laboratoryjne i kliniczne, dowiodły, że istnieje ogólny związek między antybiotykami a rakiem. Ale potem badania wywołały niejednoznaczne reakcje naukowców, przez co podzielono ich na dwie kategorie: tych, którzy popierali ten fakt i tych, którzy sprzeciwiali się nowemu stwierdzeniu. Jednocześnie nie było możliwości pozyskania dużej bazy dowodowej, w związku z czym badania zostały na pewien czas zawieszone. Ale teraz wszystko zmieniło się diametralnie, ponieważ pojawiły się nowe możliwości uzyskania bazy badawczej..

Czasopismo naukowe Gut stało się nowym początkiem w badaniach nad wpływem antybiotyków na organizm człowieka, w szczególności na pracę jelit. W publikacji opublikowano wyniki badań laboratoryjnych i klinicznych w tym kierunku, dzięki czemu udało się uzyskać bazę informacyjną do późniejszego wykorzystania w praktyce. A potem naukowcy postawili sobie za cel: „Głównym zadaniem jest określenie związku między antybiotykami a pracą jelita, czyli prawdopodobieństwa wystąpienia raka w tym obszarze”..

Dodatkowa baza danych badań klinicznych została zebrana za okres od 1989 do 2012 roku. Zgromadzono dane dotyczące ponad 11 milionów pacjentów z 674 różnych instytucji medycznych w Wielkiej Brytanii. Dostarczenie szczegółowych informacji o różnych rodzajach stosowanych leków, a także opis instrukcji to podstawa do odpowiedniej analizy skuteczności leczenia i jego działań niepożądanych.

A teraz, z ogólnej listy dostępnych przypadków medycznych, u ponad 20 tysięcy osób w wieku od 40 do 90 lat zdiagnozowano raka okrężnicy w postaci złośliwej. A także raka odbytnicy stwierdzono u ponad 9 tysięcy pacjentów. Osoby, które nie spotkały się z rakiem i były w stanie uniknąć pojawienia się pierwszych przyczyn patologii, zostały oddzielnie zidentyfikowane w kategorii. Takich osób jest ponad 137 tysięcy.

Dystrybucja antybiotyków i raka według rodzaju

Po przeanalizowaniu danych dotyczących stosowanych antybiotyków naukowcy skupili się wyłącznie na tabletkach i kapsułkach, ponieważ mają one bezpośredni wpływ na komórki wirusowe, a tym samym na mikroflorę jelitową. Dlatego lekarzom udało się podzielić wszystkie antybiotyki na osobne kategorie w zależności od klasy: tetracykliny i penicyliny. A także naukowców dodatkowo podzielono na różne kategorie bakterii w zależności od sposobu ich działania: tlenowe i beztlenowe. Pierwsza kategoria to organizmy, które mogą działać tylko w obecności tlenu, ale druga może istnieć bez tlenu..

Dodatkowo mikroorganizmy chorób onkologicznych dzieli się na kategorie w zależności od ich lokalizacji i siedliska w organizmie człowieka: w odbytnicy, okrężnicy oraz w miejscu jak najbliżej odbytnicy.

Taki podział bakterii i mikroorganizmów na kategorie umożliwia naukowcom szybkie i dokładne określenie ogólnego wpływu antybiotyków na jelita i organizm człowieka..

Badania trwały średnio osiem lat i tym razem wystarczyło, aby przejść pełny cykl leczenia u pacjentów, wśród których 70% miało raka okrężnicy. Ponadto dodatkowo przydzielono 68,5% tych, którzy przyjmowali antybiotyki wyłącznie z powodu badań. W ten sposób udało się ustalić związek między stosowaniem leków przeciwbakteryjnych a ryzykiem zachorowania na raka jelita grubego..

Po dokładniejszych badaniach zależności można było stwierdzić, że rozmiar nowotworu onkologicznego może się różnić w zależności od ilości i częstotliwości stosowania antybiotyków. Zbadano również, że antybiotyki mają największy negatywny wpływ na pracę jelita grubego, dlatego z czasem może tam rozwinąć się mikroflora rakowa nasycona bakteriami beztlenowymi..

Nieoczekiwane odkrycia medyczne

Jeśli mówimy o przeciwnych informacjach, to lekarze ustalili związek między stosowaniem leków przeciwbakteryjnych a zmniejszeniem prawdopodobieństwa raka odbytnicy. Ta zmiana jest szczególnie widoczna, jeśli antybiotyki są stosowane przez długi czas i na bieżąco. Z reguły wystarczy pić narkotyki bez przerwy przez 60 dni, w wyniku czego ogólne ryzyko rozwoju patologii zmniejsza się o 15%, co można uznać za niesamowity wskaźnik..

Faktem jest, że wszystko zależy od rodzaju substancji obecnej w środkach przeciwbakteryjnych, a także od rodzaju mikroorganizmów i bakterii, których liczba dominuje w organizmie. Dlatego w jednej sytuacji leki będą przydatne dla organizmu i spowodują zapobieganie wystąpieniu raka, aw innej wręcz przeciwnie, pogorszą sytuację. W efekcie od personelu medycznego wymaga się zwracania uwagi na stan zdrowia i samopoczucie człowieka, aby w przyszłości uniknąć działań niepożądanych i problemów zdrowotnych..

Bakterie śmierci. Czy antybiotyki przyczyniają się do raka jelita grubego??

Niedawne badania wykazały, że rozwój choroby prowokuje. przyjmowanie antybiotyków.

Badacze z Hopkins University odkryli, że wśród pacjentów, którzy muszą przez długi czas przyjmować antybiotyki (w szczególności najpopularniejszą penicylinę i cefalosporynę), liczba osób, u których zdiagnozowano raka jelit, jest wyższa niż wśród osób, które nigdy nie przyjmowały tych leków. Badanie wykazało, że im więcej cykli leczenia osoba przeszła, tym większe ryzyko rozwoju nowotworu złośliwego..

Najbardziej rozpowszechniony rak

„Udowodniono, że niektóre odmiany raka jelita grubego (w szczególności gruczolakoraka okrężnicy) są wywoływane przez mikroorganizmy żyjące w jelitach” - mówi prezes Towarzystwa Naukowego Gastroenterologów prof. Leonid Lazebnik. - To prawda, że ​​pojawienie się raka wymaga specjalnych warunków, które czynią te mikroorganizmy chorobotwórczymi. Możliwe, że warunki te powodują długotrwałe niekontrolowane stosowanie leków, w tym antybiotyków, co powoduje dysbiozę jelit (zaburzenie prawidłowej mikroflory).

Zgodnie ze wszystkimi zaleceniami międzynarodowymi przyjmowanie antybiotyków jest dozwolone tylko w przypadku bezpośrednich wskazań i wyłącznie pod nadzorem lekarza. Kolejnym warunkiem wstępnym jest łączne stosowanie antybiotyków z lekami przywracającymi metabolizm jelitowy (pre-, pro i metabiotics). Niestety te zasady nie zawsze są przestrzegane..

Plus zła dziedziczność

Czy można uchronić się przed rakiem jelita grubego poprzez rezygnację z antybiotyków??

„Przyjmowanie leków przeciwbakteryjnych to tylko możliwy (i jeszcze nie udowodniony) powód rozwoju tego typu raka” - wyjaśnia członek zarządu Rosyjskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej, kierownik oddziału N.I. Rogacheva Nikolay Zhukov. - Eksperci uważają, że zidentyfikowany związek nie jest tak jednoznaczny, a choroba onkologiczna może być spowodowana nie przez same antybiotyki, ale przez dolegliwości, które leczyli (więcej o chorobach rakotwórczych patrz infografika).

Dziś lekarze uważają, że nie ma jednej przyczyny raka jelita grubego. Prawdopodobieństwo choroby jest większe u osób z dziedziczną predyspozycją. U pacjentów z zespołami genetycznie uwarunkowanymi (polipami, zespołem Lyncha) prawdopodobieństwo raka jelita grubego jest dziesięciokrotnie większe niż u innych osób. Osoby z chorobami zapalnymi jelit (choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego) są narażone na zwiększone ryzyko.

Otyłość, spożywanie czerwonego i przetworzonego mięsa oraz duże ilości rafinowanej żywności pozbawionej błonnika potrzebnego w jelitach mają udowodniony związek z rakiem okrężnicy. To wzrost liczby młodych ludzi z nadwagą i zmiana charakteru ich diety wyjaśnia dzisiejsze gwałtowne „odmłodzenie” raka jelita grubego ”..

Diagnoza - pośmiertna

Rak okrężnicy rozwija się powoli, ale przebiega prawie bezobjawowo. Z powodu późnej diagnozy śmiertelność z powodu tego typu raka sięga 40% w ciągu roku od rozpoznania. 30% przypadków raka jelita jest diagnozowanych pośmiertnie.

Jednym z pierwszych objawów raka jelita grubego jest zaparcie lub wręcz przeciwnie biegunka. Niebezpiecznym znakiem jest pojawienie się krwi lub śluzu w kale. To jest pretekst do nieplanowanego badania. Osobom powyżej 50 roku życia, nawet jeśli czują się dobrze, zaleca się kolonoskopię co 3 lata.

Profilaktyka tego typu raka, podobnie jak wielu innych, obejmuje kontrolę wagi, dietę bogatą w „żywe” (nieprzetworzone) pokarmy - warzywa i owoce (nazywane są „szczoteczką do zębów” jelit) oraz badania profilaktyczne. Wszelkie leki szkodliwe dla mikroflory jelitowej można przyjmować wyłącznie zgodnie z zaleceniami lekarza i „pod pozorem” probiotyków.

Dlaczego antybiotyki powodują raka jelita grubego

W raku jelita złośliwe nowotwory w 99 procentach przypadków dotyczą dolnego odcinka przewodu pokarmowego. Onkologia wywodzi się z nabłonka śluzówki. Odcinki jelita grubego są bardziej podatne na procesy chorobotwórcze, ponieważ nabłonek jelita cienkiego jest szybko odrzucany i zastępowany „świeżymi”, a komórki rakowe nie rozwijają się inwazyjnie.

Wiele czynników wywołuje nieprawidłowości w budowie i podziale komórek przewodu pokarmowego. Jednak wyniki niedawnych badań, nad którymi pracowali naukowcy z Hopkins University, zmieniły koncepcję etiologii i patogenezy choroby: częste stosowanie antybiotyków jest jedną z przyczyn raka jelit.

Co to jest rak okrężnicy

Rak jelita grubego to uogólniona nazwa nowotworów spowodowanych mutacjami na poziomie komórkowym. We wczesnych stadiach onkologii nie ma oznak przerzutów, ale w miarę postępu nowotwory pojawiają się w pobliskich tkankach, a z czasem w innych narządach. Atypizm komórkowy na tle chorób jelit rozpoznaje się w wątrobie, prostacie. Często dotyczy to narządów płciowych odpowiedzialnych za rozmnażanie, to znaczy macicy i jajników.

Zwykle objawy raka jelita grubego pojawiają się u osób po 40 roku życia, ale wraz z rozwojem urbanizacji i innymi czynnikami coraz częściej diagnozuje się „raka” u młodych ludzi, w tym dzieci.

Przyczyny raka

Nie ma jednego powodu, który wywołuje raka. Wiele czynników powoduje chorobę, w tym:

  • Niezdrowy tryb życia (siedzący tryb życia);
  • Palenie i alkohol;
  • Zła ekologia;
  • Dziedziczna predyspozycja.

Naukowcy z Hopkins University, którzy przeprowadzili badania nad występowaniem okienka, doszli do wniosku, że osoby, którym regularnie przepisuje się antybiotyki, są zagrożone. Z reguły są to osoby z przewlekłymi chorobami zapalnymi.

Im więcej kursów antybiotyków z penicyliną i cefalosporyną w składzie, tym większe ryzyko nowotworów.

Udowodniony związek z rakiem okrężnicy to:

  • Jedzenie czerwonego mięsa;
  • Duża ilość rafinowanej żywności w diecie.

Dramatyczne „odmłodzenie” raka jelita grubego, które pokazują statystyki, wiąże się z otyłością.

Etapy i objawy

Istnieją cztery stadia raka jelita grubego, a objawy każdego z nich zwiększają się wraz ze wzrostem tej wartości. Potajemnie wyodrębniono jeszcze jeden etap choroby onkologicznej - zero, w którym rozpoczyna się zarodkowanie w nabłonku, nowotwory są praktycznie niewidoczne i niezwykle trudno je zdiagnozować..

Szybki wzrost komórek chorobotwórczych można zaobserwować już od pierwszego etapu: ich podział następuje w nieprawidłowym tempie, ale guz nie narusza jelita i nie daje przerzutów. Objawy są łagodne (drobne zaburzenia stolca) i nie wpływają na jakość życia. Na tym etapie nieprawidłowości można zidentyfikować za pomocą kolonoskopii. Dlatego gastroenterolodzy zalecają zwracanie uwagi, nawet na pozornie nieznaczne zmiany w stolcu (podlegające regularnemu powtarzaniu).

W następnym etapie (drugim) guz osiąga średnicę 3-5 centymetrów. Komórki chorobotwórcze atakują ścianę jelita i stopniowo rozprzestrzeniają się na pobliskie tkanki.

W trzecim stadium raka jelita grubego guz dalej się powiększa. Na tym etapie wszystkie tkanki CT w miejscu nowotworu są dotknięte chorobą i rozpoczyna się trudny do leczenia proces przerzutów..

Na 4. etapie guz może mieć najbardziej nieoczekiwane rozmiary, a przerzuty mogą występować nawet w odległych narządach. 99 procent zdiagnozowanych przypadków onkologii na ostatnim etapie ma złe rokowania. Lekarze nie stawiają na pomyślne wyniki leczenia raka jelita grubego, ale pacjent otrzymuje leki, których celem jest działanie przeciwbólowe i utrzymanie funkcji narządów i układów organizmu.

Najbardziej rozpowszechniony rak

Prezes Towarzystwa Naukowego Gastroenterologów Leonid Lazebnik w jednym z najnowszych przeglądów naukowych na temat nowotworów różnych odcinków jelita zauważył: istnieje szereg sprawdzonych teorii wskazujących na istotną rolę mikroorganizmów żyjących w przewodzie pokarmowym wywołujących raka jelita grubego, w tym gruczolakoraka jelita grubego.

Według profesora wiarygodnie zbadano, że w przypadku pojawienia się nowotworów niektóre czynniki muszą się pokrywać. Mikroorganizmy w jednym przypadku są obojętne, w drugim ulegając wielokrotnym zbiegom okoliczności, pociągają za sobą zmiany chorobotwórcze. L. Lazebnik, opierając się na wynikach badań, nie wyklucza, że ​​przyjmowanie leków prowadzi do takich konsekwencji. Wszelkie leki wpływające na mikroflorę jelitową są niebezpieczne, w tym antybiotyki powodujące dysbiozę.

Przyjmowanie antybiotyków, zgodnie z międzynarodowymi zaleceniami, powinno odbywać się pod ścisłym nadzorem lekarza prowadzącego i tylko ze wskazań bezpośrednich. Takie leki należy stosować w procesie terapeutycznym łącznie z lekami wspomagającymi mikroflorę i działającymi regenerująco na procesy metaboliczne jelit. W Rosji i innych krajach często zapomina się o tej zasadzie..

W ramach dyskusji na temat raka w TK naukowcy dzielą się swoimi planami na przyszłość, w których mają nadzieję opracować idealną formułę leku do profilaktyki raka jelita grubego. Przypuszczalnie obejmie bakterie żyjące w jelicie grubym. Naukowcy z całego świata rozpoczęli już prace nad rozwiązaniem i syntezą takiego probiotyku..

Unikanie antybiotyków w profilaktyce raka jelita grubego

Czy możesz się zabezpieczyć, odmawiając przyjmowania leków, które prowadzą do braku równowagi w mikroflorze CT? To pytanie jest całkowicie logiczne i pojawia się dość często. Pomimo udowodnionej „winy” antybiotyków, eksperci są zgodni co do tego, że rola leków jest niejednoznaczna, ponieważ onkologia wynika nie tyle z ich działania, ile z leczonych przez nie chorób..

Tak jak poprzednio, lekarze nie mogą zidentyfikować pojedynczej przyczyny raka jelita grubego, ale uznają dziedziczność za jeden z potężnych czynników. Osoby z zespołem Lyncha, polipowatością i osoby cierpiące na choroby zapalne jelit (wrzodziejące zapalenie jelita grubego, choroba Crohna) mają zwiększone ryzyko zachorowań..

Diagnoza pośmiertna

Objawy we wczesnych stadiach raka jelita grubego są łagodne i praktycznie nie występują. Z tego powodu w 40 procentach przypadków opóźniona diagnoza prowadzi do zgonu w ciągu roku od postawienia diagnozy. U około 30 procent pacjentów patologię stwierdza się pośmiertnie..

Zaparcia i biegunka to tylko niektóre objawy tomografii komputerowej. Śluz lub krew w stolcu to groźniejszy wskaźnik. W przypadku stwierdzenia takich objawów konieczne jest poddanie się nieplanowanemu badaniu..

Aby wyeliminować ryzyko patologii, zaleca się zwrócenie uwagi na środki zapobiegawcze. Na przykład gastroenterolodzy nalegają na użyteczność włączenia do diety warzyw i owoców, które służą jako rodzaj „szczoteczki do zębów” przewodu pokarmowego..

Rak jelita grubego i diagnostyka

Trudno jest wykryć objawy raka jelita grubego we wczesnych stadiach. Aby to zrobić, konieczne jest pobranie próbek kału do badań nad krwią utajoną. Aby pomóc gastroenterologom, inną techniką jest kolonoskopia. Te dwa badania są pokazywane wszystkim osobom powyżej 40 roku życia co 2 lata. Ci, którzy mają dziedziczne predyspozycje, powinni być badani corocznie, począwszy od 25-30 lat.

  1. Badanie, podczas którego wykonuje się: badanie cyfrowe odbytnicy, określenie krwawienia, badanie palpacyjne brzucha i przedniej ściany jamy brzusznej.
  2. Badania laboratoryjne obejmujące kliniczne i biochemiczne badanie krwi, analizę kału.
  3. Techniki instrumentalne, takie jak kolonoskopia, irygoskopia, sigmoidoskopia i endoskopia kapsułkowa.

Biopsja to najdokładniejsza metoda diagnozowania raka. Podczas badania instrumentalnego lekarz pobiera małe próbki fragmentu ściany jelita, które następnie umieszcza się w specjalnym roztworze i przesyła do laboratorium, w którym badane są komórki. Na podstawie wyników szeregu testów histolog wysuwa wniosek potwierdzający lub odrzucający oznaki nowotworów.

Leczenie i rokowanie

W przeciwieństwie do innych rodzajów onkologii, chemioterapia raka jelita grubego nie daje pozytywnych rezultatów w leczeniu (nie wpływa na ostrość), ale jest przepisywana w celu zapobiegania dalszemu wzrostowi guza i przerzutom. Radioterapia ma na celu wyeliminowanie atypowych komórek po operacji. Uważa się, że ta metoda zapobiega nawrotom..

Operacja raka okrężnicy w pierwszych dwóch stadiach jest skuteczna w 90 procentach przypadków. Oprócz metody radykalnej w kompleksie można zastosować radioterapię i chemioterapię.

Prawdopodobieństwo przeżycia, podlegające wczesnej diagnozie (na pierwszym etapie), sięga 90 proc. Rokowanie zależy od rodzaju guza, wielkości i lokalizacji..

Odsetek prawdopodobieństwa pomyślnego wyniku w przypadku wykrycia raka w drugim etapie wynosi od 56 do 84. W trzecim etapie przeżywa 55 procent pacjentów, a rak okrężnicy w czwartym etapie w 99 przypadkach na 100 kończy się śmiercią.

Antybiotyki mogą wyzwalać raka jelita grubego - badania

Udowodniono już, że ryzyko raka piersi powstaje, gdy ludzie przyjmują antybiotyki przez długi czas we wczesnym i średnim okresie życia. Teraz eksperci odkryli, że pigułki są związane ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia nieprawidłowych guzów okrężnicy i odbytnicy, znanych jako polipy lub guzy jelita grubego (gruczolaki). One z kolei poprzedzają rozwój raka..

Chociaż antybiotyki nie były wcześniej związane ze zwiększonym ryzykiem rozpoznania gruczolaka, naukowcy odkryli, że istnieje związek między nowotworami a antybiotykami..

Odkrycia sugerują, że rozwój raka zależy od rodzaju i różnorodności bakterii w jelitach, zwanych „mikrobiomem”.

Przeanalizowano dane 16,6 tys. Kobiet w wieku 60 lat i więcej. Warunkiem było to, że przyjmowali antybiotyki w wieku 20-59 lat i wykonali przynajmniej jedno badanie jelit w latach 2004-2010. Okazało się, że w grupie tej zdiagnozowano 1195 gruczolaków.

W porównaniu z osobami, które nie przyjmowały antybiotyków w wieku 20-30 lat, które przyjmowały 2 miesiące lub dłużej, prawdopodobieństwo rozpoznania gruczolaka wzrosło o 36%. Kobiety, które przyjmowały antybiotyki w wieku 40-50 lat, były o 69% bardziej narażone na zdiagnozowanie. W porównaniu z kobietami, które nie przyjmowały antybiotyków przez długi czas od 20 do 50 lat, przyjmując je przez ponad 15 dni w wieku 20-59 lat, zwiększyło się prawdopodobieństwo choroby o 73%.

Dlaczego antybiotyki wpływają na jelita? Zasadniczo zmieniają mikrobiom jelitowy, regulują różnorodność i liczbę bakterii, zmniejszając w ten sposób odporność na błędy funkcjonalne.

Badania wskazują na zanik niektórych rodzajów bakterii. Może odgrywać kluczową rolę w rozwoju raka jelita grubego.

Naukowcy dodali dowody na to, że nasz mikrobiom jest ważny dla regulacji odpowiedzi immunologicznej, trawienia pokarmu i produkcji niezbędnych metabolitów i witamin. Opinię tę wyraziła przedstawicielka British Society of Immunology, starszy wykładowca immunologii na Uniwersytecie w Manchesterze, dr Shina Krushchank.

Jednocześnie naukowcy informują, że antybiotyki są ważnymi lekami na infekcje bakteryjne i jeśli są stosowane prawidłowo, ratują życie..

Leki zabójcze 21. Antybiotyki jako czynnik raka

zniszczenie puli genów: globalne wartości domyślne

KILLER DRUGS

Cykl Killer Drugs wywołał wiele odpowiedzi. Zasadniczo osoby, które mają również wiele pytań na temat farmaceutyków, odpowiadają, są zainteresowane, wyrażają wdzięczność. Zwykli farmaceuci, zdumieni dziwnością ostatnich lat. Pacjenci, którzy od lat byli leczeni lekami wymienionymi w naszym cyklu, ale ich nie poprawia, a jedynie się pogarsza. Ale lekarze pracujący w służbie zdrowia milczą. Autor otrzymał tylko jedną anonimową wiadomość e-mailem. Jej treść jest w dużym skrócie prosta: autor jest amatorem, antybiotyki są dobre, Pasteur to wielki naukowiec. Generalnie nie jest w naszych zasadach odpowiadanie anonimowe, ale tak się złożyło, że jest to pierwsza opinia przedstawiciela medycyny oficjalnej na cały czas wydania cyklu zbiegła się z planem dalszych publikacji. Właśnie zamierzaliśmy poświęcić osobny artykuł antybiotykom, a jednocześnie odpowiemy szanowanym anonimowym.

To, że autor jest amatorem, jest prawdą, a oceny amatorów naprawdę nie zasługują na uwagę. Ale faktem jest, że główne fakty, które przytaczamy w cyklu „Leki-zabójcy”, nie pochodzą bynajmniej od amatorów. Informacje o śmiertelnych skutkach niektórych narkotyków, a także o życiu i pracy „wielkiego” Pasteura zaczerpnięto z badań wybitnego francuskiego naukowca, profesora, doktora nauk - i to nie kosmicznej, ale medycznej - Louis Brouwer, który połowę swojego życia poświęcił na badanie tych konsekwencji stosowanie szeregu nowoczesnych leków, o których koncerny farmaceutyczne wolą nie mówić. Opracowanie nosi tytuł "Mafia farmaceutyczno-spożywcza. Konsekwencje jej działań: dyskredytacja medycyny alopatycznej i poważne problemy zdrowotne ludności świata". Nie znajdziesz tej pracy ani w bibliotekach, ani w Internecie. Nie został opublikowany w Rosji. Z czego, jak możesz sobie wyobrazić, są powody. We Francji wydanie tego dzieła w wystarczającym nakładzie poprzedzone było trudnymi porozumieniami z niektórymi, nie wymienionymi przez autora, najwyższymi urzędnikami państwowymi, zaniepokojonymi katastrofą demograficzną, jaka dotknęła mieszkańców tego kraju. Według niektórych wskazań na porozumienie trwało 4 lub 5 lat (co oznacza gwarancje bezpieczeństwa i możliwość kontynuowania pracy naukowca). Jednocześnie podjęto pewne kroki na szczeblu rządowym, a dokładniej rządów kilku krajów zachodnich. W tym pytania

stosowanie antybiotyków. Dziś w Wielkiej Brytanii, Holandii itd. istnieją naprawdę drakońskie ograniczenia dotyczące używania tego typu narkotyków. Czemu? To jest temat dzisiejszego artykułu..

ANTYBIOTYKI JAKO CZYNNIK RAKA

Naukowcy z uniwersytetów w Toronto i Harvardzie byli pierwszymi, którzy naukowo opisali patologię, którą nazwali „kaskadą recept”. Jego istota jest następująca. Pacjentowi przepisuje się lek, który ze względu na swoje indywidualne cechy powoduje nadmierne skutki uboczne. Konsekwencje są mylone z objawami innej choroby, a lekarze zaczynają ją leczyć. Błędne leczenie powoduje nowe konsekwencje, które należy leczyć nowymi lekami i tak dalej, aż pacjent umrze. W zasadzie cała tak zwana cywilizowana społeczność spadła na taki przenośnik. A antybiotyki częściej niż inne leki stają się platformą startową tego przenośnika..

Co wiemy o antybiotykach? Przede wszystkim leki te działają na poziomie komórkowym (a bakterie, informujemy tych, którzy spędzili piątą klasę w liceum na korytarzu, są jednokomórkowe), oddziałując z enzymami (enzymami, białkami, które katalizują procesy zapewniające życie komórce). Zatem tetracyklina działa na syntezę białek bakteryjnych, streptomycyna - na enzymy oksydacyjne itp. Penicylina ma potrójne działanie: bakteriostatyczne (opóźnia i zatrzymuje namnażanie się bakterii), bakteriolityczne (sprzyja ich gniciu), bakteriobójcze (niszczy je). Inne antybiotyki mają takie działanie.

Stopniowo w wyniku mutacji selekcjonowane są mikroorganizmy modyfikowane genetycznie i pojawia się oporność na antybiotyki. Ale jeśli mikroorganizmy zmieniły się genetycznie, to dlaczego komórki ludzkie się nie zmieniły? Oczywiście, podobnie jak bakterie, są podatne na mutacje. Na tym polega istota odkrycia, którego, można powiedzieć, pozwolono profesorowi Browerowi.

Wcześniej świat naukowy rozpoznał cztery rodzaje skutków ubocznych antybiotyków:

1. Działa toksycznie na wątrobę, nerki, szpik kostny, układ nerwowy.

2. Powodować alergie.

3. Powodować zaburzenia jelit.

4. Tłumić system odpornościowy organizmu i jego naturalną odporność na infekcje.

Obecnie lekarze w niektórych krajach zachodnich zauważyli, że w niektórych inny efekt uboczny jest w trakcie rozpoznawania:

5. Stwórz predyspozycje do rozwoju guzów nowotworowych.

Jaka jest reakcja organizmu na antybiotyki? PENICILLIN wywołuje różnego rodzaju reakcje alergiczne: wysypkę skórną, bóle głowy, itp. Jest oznaczany (jak wszystkie inne antybiotyki) w mleku i tkance łożyska TETRACYCLIN (DESCHLORBIOMYCIN) powoduje dysbiozę, reakcje alergiczne, hepatotoksyczność, bóle żołądka itp. Przy przepisywaniu STREPTOMYCIN obserwuje się alergie, egzemę, uszkodzenie przedsionkowej gałęzi VIII pary nerwów czaszkowych, co prowadzi do zawrotów głowy, upośledzenia słuchu aż do rozwoju głuchoty, nefrotoksyczności itp. Neomycyna przyjmowana doustnie (KOLIMYCYNA, MYCERYNA, SOFRAMICYNA, FRAMICYNA) prowadzi do reakcji alergicznych ból żołądkowo-jelitowy, kandydoza. Wraz z CANAMICINEM pacjent cierpi na alergie, nefrotoksyczność, wpływ na VIII parę nerwów czaszkowych itp. LEVOMYCETIN (CHLOROCID, CHLORAMPHENICOL) powoduje reakcje alergiczne, bóle żołądkowo-jelitowe, zmiany morfologii krwi i inne zaburzenia. Przy przepisywaniu ERYTHROMYCIN obserwuje się zaburzenia dyspeptyczne i reakcje alergiczne. I tak dalej. Ponadto wszystkie antybiotyki powodują dysbakteriozę i niektóre zaburzenia psychiczne..

W przypadkach, gdy antybiotyki działają toksycznie na różne żywe tkanki, powodują alergie, zmniejszają naturalną odporność, zmieniają genetycznie mikroorganizmy (w tym przyjazne, symbiotyczne, których wykryto około 500), odpowiadają za zmianę układu odpornościowego. Dopóki aktywność biochemiczna naszych komórek nie jest zakłócona, organizm jest odporny na jakąkolwiek agresję zewnętrzną. Nieunikniona zmiana w biochemii komórki spowodowana działaniem antybiotyków otwiera drogę dla ogromnej liczby agresorów, w tym silnie toksycznych. Ponadto same mikroorganizmy modyfikowane genetycznie zamieniają się w toksyczne substancje w tkankach. Jeśli antybiotyki nie są bezpośrednią przyczyną nowotworów złośliwych, to przygotowują organizm do ich rozwoju..

Ponadto, ponieważ antybiotyki powodują zaburzenia enzymatyczne, organizm automatycznie podąża za naruszeniem równowagi witamin; możliwe jest nawet całkowite zniszczenie rezerwy witamin. Na przykład witamina B2 (ryboflawina), która odgrywa kluczową rolę w redukcji i utlenianiu białek, węglowodanów oraz utrzymaniu poziomu żelaza w procesach metabolicznych, zmienia formułę, tworząc białka o nieprzewidywalnych właściwościach. Ponadto po oczyszczeniu mikroflory jelitowej przez antybiotyki dochodzi do niedoboru B2, który powoduje spadek poziomu żelaza w trakcie metabolizmu, a także dysfunkcję wątroby. Prowadzi to do hiperklikemii (podwyższonego poziomu cukru we krwi), a także zmian śluzówkowych i różnych chorób skóry. Witamina B3 (PP, kwas nikotynowy) bierze również udział w tworzeniu enzymów, nośników wodoru. Witamina B5 (pantotenian wapnia) bierze udział w wymianie białek i tłuszczów, dostarcza niezbędnych elementów do błony śluzowej, nabłonka oraz wzmacnia funkcję kory nadnerczy. Tym samym te trzy witaminy B2, B3 i B5, niezbędne w procesie wzbogacania komórek w tlen, stanowią naturalną tarczę przed rakiem. A jeśli jedna z trzech witamin znika w organizmie w wyniku głodu tlenu, wówczas metabolizm tkanek zostaje zahamowany, a to oznacza, że ​​powstają przesłanki przyspieszenia podziału komórek, a tym samym rozwoju nowotworów.

Ostatecznie stosowanie antybiotyków zakłóca cały cykl życiowy organizmu. Proces przejścia do stanu rakowego przebiega etapami:

- naruszenie aktywności enzymatycznej;

- brak równowagi witamin;

- zmiany w produkcji hormonów;

- naruszenie metabolizmu tkanek;

- brak równowagi elektrolitowej.

To wszystko oczywiście nie oznacza, że ​​należy porzucić antybiotyki. Po prostu to nieuniknione zło jest dopuszczalne tylko w nieuniknionych przypadkach.

- w nagłych przypadkach (tj. w celu ratowania życia) w przypadku poważnych, poważnych

W krajach, które jako pierwsze wypuściły „bombę z antybiotykiem” na swoją populację, zrozumiały to na szczeblu stanowym i wydały odpowiednie przepisy.

Obecnie pełna wersja postu „Killer Medicines” to
tutaj http: // gorojanin - iz - b. livejournal. pl / 21611. html
a tutaj http: // www. liveinternet. ru / users / 4084478 / post 195297668 /

Przepraszamy za niedogodności i możliwe niedziałające linki, ten post został kilkakrotnie usunięty lub niedostępny. Mam nadzieję, że informacje rozeszły się już dostatecznie w Internecie, a teraz te „cuda” się skończyły.

Zdrowie, błogosławieństwa i powodzenia dla każdego, kto czyta ten materiał, i dla tych, którzy są wam bliscy!

Antybiotyki powodują raka

M. A. Shlyankevich, MD (Uniwersytet Yale, USA)

Badanie naukowe, opublikowane w Journal of the American Medical Association (JAMA) w lutym tego roku, twierdzi, że jest kolejną sensacją. Obserwacja, która objęła ponad 10 000 kobiet przez prawie dwie dekady, ujawniła możliwy związek między długotrwałym stosowaniem antybiotyków a występowaniem raka piersi. Wśród kobiet, którym przepisano ponad 25 cykli antybiotyków w tym długim okresie lub które przyjmowały je łącznie przez ponad 500 dni, rak piersi obserwowano prawie dwukrotnie częściej niż kobiety, które nie stosowały tych leków. Zwiększone ryzyko zachorowania na raka wiąże się ze stosowaniem wszystkich stosowanych w praktyce antybiotyków, w tym penicyliny. Według epidemiologów American Cancer Society jest to bardzo ważne odkrycie naukowe, które po raz pierwszy ujawnia możliwy związek między antybiotykami a rakiem..

Ta wiadomość, która stała się szeroko znana w mediach, wywołała spore zaniepokojenie wśród Amerykanek. Rzeczywiście, antybiotyki są stosowane zbyt szeroko, o czym pisano od dawna we wszystkich publikacjach medycznych i popularnych. Wielu kobietom (i mężczyznom) przepisuje się antybiotyki na wszelkie stany zapalne, od bólu gardła po infekcje dróg moczowych. Ponadto zwierzęta hodowlane są karmione antybiotykami do celów spożywczych, w tym przypadku podaje się leki nie tylko zapobiegające infekcjom, ale także zwiększające wagę zwierząt gospodarskich i ptaków. Trudno powiedzieć, ile antybiotyków (lub produktów ich rozpadu) otrzymujemy z mięsa, które spożywamy. Wszystko to niepokoi od wielu lat. Jednak ta praktyka nie była wcześniej związana z nowotworami złośliwymi. Tak więc antybiotyki wkrótce dołączą do smutnej listy substancji rakotwórczych.?

Najprawdopodobniej tak się nie stanie. Antybiotyki są od wielu lat szeroko badane (Fleming odkrył penicylinę 75 lat temu, w 1928 roku). Antybiotyki są koniecznie dodawane do pożywki komórek hodowanych w probówkach, a od ponad pół wieku nie ma ani jednej obserwacji, która wskazywałaby, że substancje te mogą powodować degenerację nowotworową. Nie było również informacji, że antybiotyki powodują nowotwory u zwierząt doświadczalnych. Dlatego też, zdaniem samych autorów pracy, ich obserwacja raczej nie mówi o rakotwórczych właściwościach samych antybiotyków, ale o szkodliwym wpływie tych procesów w organizmie, z którymi są one związane.

Antybiotyki są przepisywane przy różnych infekcjach wywołanych przez bakterie, w tym zapaleniu migdałków, zapaleniu płuc i chorobach przewodu pokarmowego, a często przy chorobach wirusowych, gdy oczywiście nie pomagają. Jeśli same antybiotyki nie są rakotwórcze, jak mogą wpływać na występowanie raka? Możliwych jest kilka odpowiedzi na to pytanie..

Po pierwsze, nie wszyscy ludzie generalnie potrzebują leków, aw szczególności antybiotyków. Środki przeciwdrobnoustrojowe są przyjmowane, gdy zaognia się infekcja bakteryjna i rozwija się z reguły, gdy osłabia się mechanizmy obronne organizmu. Jest ku temu wiele powodów. Może to być jakaś ostra choroba, która spowodowała komplikacje, uraz, operację i stres. W wielu przypadkach, gdy choroba podstawowa lub stan bolesny mija, mechanizmy obronne zostają przywrócone i nie pojawia się potrzeba stosowania antybiotyków. Inną kwestią jest to, że spadek odporności jest spowodowany przewlekłą chorobą lub dziedzicznymi defektami odporności. W takich przypadkach konieczne staje się przyjmowanie antybiotyków nie w nagłych (i rzadkich) przypadkach, ale systematycznie i wielokrotnie.

Być może właśnie taką sytuację zaobserwowano u tej części kobiet, u których następnie zdiagnozowano raka, ponieważ wiadomo, że układ odpornościowy chroni nas nie tylko przed „wrogami zewnętrznymi”, ale także przed „wewnętrznymi”. Identyfikuje i niszczy nieprawidłowe komórki, które mogą służyć jako początkowy etap przyszłego guza, a same nowotwory są najczęściej tłumione, jak mówią, w zarodku. Dlatego wady układu odpornościowego, które przejawiają się przede wszystkim w postaci zwiększonej podatności na wszelkiego rodzaju infekcje, mogą w pewnym momencie „ominąć” guz.

Może istnieć inne wytłumaczenie. Antybiotyki osłabiają florę jelitową, zaburzając dotychczasową równowagę między bakteriami pożytecznymi i chorobotwórczymi, co wpływa na wchłanianie ważnych dla organizmu składników odżywczych oraz eliminację szkodliwych produktów przemiany materii.

Czy to wszystko oznacza, że ​​należy porzucić antybiotyki? Oczywiście nie. Dziś antybiotyki są niezbędne w leczeniu infekcji bakteryjnych, więc nie ma sensu zabraniać ich stosowania i nadal nie ma ku temu wystarczającego powodu. Jednak rozsądne stosowanie tych silnych i skutecznych leków od dawna jest szeroko dyskutowane w kręgach medycznych. Rzeczywiście, około 75 procent wszystkich recept na antybiotyki jest wydawanych przez lekarzy w celu leczenia infekcji dolnych dróg oddechowych - zapalenia płuc i oskrzeli. Ale w większości przypadków choroby te nie są wywoływane przez bakterie, ale przez wirusy. Eksperci uważają, że w takich przypadkach antybiotyki są nie tylko bezsilne, ale także osłabiają odporność organizmu. Jak lekarz może dowiedzieć się, z jakim typem infekcji ma do czynienia??

W lutowym numerze magazynu The Lancet opublikowano dane o wynikach badania klinicznego nowego testu wykrywającego we krwi określony marker (prokalcytoninę), którego poziom wzrasta tylko wtedy, gdy chorobę wywołują bakterie. Test jest prosty i można go wykonać w gabinecie lekarskim, a wynik zostanie uzyskany w ciągu godziny. Na podstawie tego testu szwajcarscy naukowcy zalecają przepisywanie antybiotyków tylko do procesu bakteryjnego. Kiedy to zalecenie zostało przetestowane w praktyce, okazało się, że ponad połowa pacjentów była w stanie obejść się bez antybiotyków, a wyniki leczenia z tego powodu znacznie się poprawiły. To tylko jeden z przykładów przepisywania antybiotyków w oparciu o dowody.

W Madrycie, na placu przed centralną areną Plaza de Toros Monumental (Las Ventas), znajduje się niezwykła kompozycja rzeźbiarska w rozwoju człowieka. Torreador według tradycji po udanym pojedynku omija arenę, kłania się przed osobą siedzącą w pierwszym rzędzie. Ten człowiek to Alexander Fleming, który odkrył penicylinę. W ten sposób wdzięczni torreadorzy i ich pomocnicy oddali hołd wielkiemu naukowcowi, którego praca uratowała życie setkom z nich, którzy cierpieli z powodu groźnych zwierząt, ponieważ wcześniej wiele nawet małych ran doprowadziło do infekcji i zakończyło się śmiercią z powodu infekcji. Miejmy nadzieję, że antybiotyki, które mają zaledwie trzy czwarte wieku, będą służyły ludziom przez wiele lat..

Od wydawcy: artykuł M.A. Shlyankevich wydawał się nam odpowiedni w warunkach Rosji. I nie dlatego, że uważamy, że antybiotyki są ważnym czynnikiem w powstawaniu raka piersi, problem ten nadal wymaga zbadania, chociaż informacje z pewnością są przydatne dla lekarzy. Chodzi o coś innego: zarówno lekarze, jak i pacjenci muszą pamiętać, że antybiotyki nie są nieszkodliwą „pigułką”, którą można połknąć z dowolnego powodu. Nasi lekarze niestety w większości przypadków pozbawieni są możliwości oznaczenia prokalcytoniny, ale oczywiście antybiotyki trzeba traktować bardzo poważnie. To samo dotyczy samoleczenia, które jest nadużywane przez znaczną część populacji kraju..

Antybiotyki mogą powodować raka

Naukowcy ostrzegają przed niebezpieczeństwami związanymi z przyjmowaniem antybiotyków u niektórych pacjentów.

Naukowcy z Wielkiej Brytanii odkryli, że antybiotyki mogą powodować raka. Badanie wykazało, że rozwój raka wiąże się z długotrwałym stosowaniem antybiotyków..

Naukowcy przeanalizowali historię chorób osób, które cierpiały na polipy jelit. Według statystyk polipy występują u około co czwartego mieszkańca Wielkiej Brytanii. Badania wykazały, że pacjenci, którzy przyjmowali antybiotyki przez długi czas lub często mieli zwiększone ryzyko wystąpienia gruczolaka jelit. Co więcej, im starszy pacjent, tym większe ryzyko zachorowania na raka po zażyciu antybiotyków..

Jak wyjaśniają lekarze, nie mówią jeszcze o bezpośrednim związku między długotrwałym stosowaniem antybiotyków a rozwojem raka, na przykład inne leki lub ogólnie inne czynniki mogą mieć taki sam efekt. Jednak badania wykazały, że pacjenci w wieku od 40 do 50 lat są najbardziej narażeni na raka podczas przyjmowania antybiotyków. Im młodszy pacjent, tym mniejsze ryzyko.

Naukowcy uważają, że może to wynikać z długotrwałego wpływu antybiotyków na mikroflorę jelitową. Nawet jeśli przyjmowane są antybiotyki np. W postaci zastrzyków, to nadal oddziałują one na mikroflorę jelitową.